Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Usługiwałem esesmanom w Auschwitz. Wspomnienia więźnia z komanda Unterkunskammer
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Książka przedstawiona przez Józefa Seweryna to poruszająca relacja z czasów, gdy był więźniem w KL Auschwitz. Ujawnia ona szereg nowych, często niezwykle szczegółowych i wstrząsających informacji, które do tej pory były mało znane historykom badającym przeszłość tego największego niemieckiego obozu zagłady. Seweryn opowiada między innymi o działalności domu publicznego, zwanego "Puffem", który przez pewien okres funkcjonował na piętrze bloku nr 24 w macierzystej części obozu. Wspomina o Polce o imieniu Irka, która była obiektem miłości dwóch młodych i przystojnych kolegów więźniów, Artura R. i Zygmunta S., i o intensywnej rywalizacji między nimi. Cała trójka przeżyła wojnę, a choć ich drogi się rozeszły, to obaj mężczyźni utrzymywali z nią kontakt, nawet podróżując zza granicy.Józef Seweryn, numer obozowy 83782, przeżył pobyt nie tylko w Auschwitz, ale także w obozach Sachsenhausen, Ravensbrück i Barth, co zawdzięczał m.in. szczęściu oraz umiejętności przeciwdziałania sytuacjom zagrażającym jego życiu. Dzięki temu zyskał pracę w magazynach SS, gdzie był fryzjerem, kelnerem i gońcem esesmanów. Te zadania umożliwiły mu obserwację wielu przestępstw popełnianych przez nazistów. Jego znajomość języka niemieckiego dodatkowo sprzyjała kontaktom z esesmanami, których dokładnie charakteryzuje w swojej książce, przytaczając ich imiona i funkcje, które pełnili w obozie. Niektórych spotkał później ponownie jako świadek podczas procesów zbrodniarzy z Auschwitz.Wartością tych wspomnień są także opisy jego obozowych towarzyszy, ich mniej znane i często dramatyczne losy. Język używany przez Seweryna jest żywy i przystępny, nie znajdziemy w nim szowinizmu ani uprzedzeń politycznych czy narodowościowych. Niestety, Józef Seweryn nie dożył publikacji swojego dzieła, zmarł 16 stycznia 2008 roku w Warszawie, mając 90 lat. Urodził się 24 czerwca 1917 roku w Krakowie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Książka przedstawiona przez Józefa Seweryna to poruszająca relacja z czasów, gdy był więźniem w KL Auschwitz. Ujawnia ona szereg nowych, często niezwykle szczegółowych i wstrząsających informacji, które do tej pory były mało znane historykom badającym przeszłość tego największego niemieckiego obozu zagłady. Seweryn opowiada między innymi o działalności domu publicznego, zwanego "Puffem", który przez pewien okres funkcjonował na piętrze bloku nr 24 w macierzystej części obozu. Wspomina o Polce o imieniu Irka, która była obiektem miłości dwóch młodych i przystojnych kolegów więźniów, Artura R. i Zygmunta S., i o intensywnej rywalizacji między nimi. Cała trójka przeżyła wojnę, a choć ich drogi się rozeszły, to obaj mężczyźni utrzymywali z nią kontakt, nawet podróżując zza granicy.Józef Seweryn, numer obozowy 83782, przeżył pobyt nie tylko w Auschwitz, ale także w obozach Sachsenhausen, Ravensbrück i Barth, co zawdzięczał m.in. szczęściu oraz umiejętności przeciwdziałania sytuacjom zagrażającym jego życiu. Dzięki temu zyskał pracę w magazynach SS, gdzie był fryzjerem, kelnerem i gońcem esesmanów. Te zadania umożliwiły mu obserwację wielu przestępstw popełnianych przez nazistów. Jego znajomość języka niemieckiego dodatkowo sprzyjała kontaktom z esesmanami, których dokładnie charakteryzuje w swojej książce, przytaczając ich imiona i funkcje, które pełnili w obozie. Niektórych spotkał później ponownie jako świadek podczas procesów zbrodniarzy z Auschwitz.Wartością tych wspomnień są także opisy jego obozowych towarzyszy, ich mniej znane i często dramatyczne losy. Język używany przez Seweryna jest żywy i przystępny, nie znajdziemy w nim szowinizmu ani uprzedzeń politycznych czy narodowościowych. Niestety, Józef Seweryn nie dożył publikacji swojego dzieła, zmarł 16 stycznia 2008 roku w Warszawie, mając 90 lat. Urodził się 24 czerwca 1917 roku w Krakowie.
