Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Spotkania. Opowieść o wierze w człowieka
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Zdecydowanie nie modli, lecz pokorni bohaterowie, walczący o życie innych. Prof. Marian Zembala często podkreślał, jak wielką rolę w jego życiu odegrały niezwykłe spotkania z ludźmi. Bez nich, jak sam mówił, nie osiągnąłby tego, kim jest dzisiaj. Jego słowa mają szczególną wagę, zwłaszcza z ust człowieka, który przeprowadził niezliczone operacje ratujące życie, budując wraz z prof. Zbigniewem Religą fundamenty polskiej transplantologii. Każde takie spotkanie to zobowiązanie, którego należy się wywiązać, powtarzał podczas tworzenia książki.Prof. Marian Zembala to postać wyjątkowa w historii polskiej medycyny. Słowa, które najlepiej opisują jego działalność to służba, empatia i zespół. Te wartości stanowią kierunkowskazy jego działań i są źródłem jego sukcesów. Jego osiągnięcia i doświadczenia mogłyby być historią wielu ludzi, jednak on sam nie spoczął na laurach. Od roku 1985, kiedy z prof. Zbigniewem Religą i prof. Andrzejem Bochenkiem zakładał kardiochirurgię i transplantologię w Zabrzu, jego związki ze Śląskiem stały się trwałe. Był częścią zespołu, który dokonał pierwszej udanej transplantacji serca w Polsce, a także jako pierwszy dokonał przeszczepu płuco-serce. Obecnie zarządza znanym w całej Europie Śląskim Centrum Chorób Serca.W trakcie swojej kariery miał okazję spotkać wiele wybitnych osobowości z dziedziny medycyny, lecz najczęściej z czułością wspomina swojego mentora, prof. Zbigniewa Religę, podkreślając szacunek do niego przez użycie wielkiej litery w słowie "Nauczyciel". Chociaż nie lubi mówić o sobie, jest mistrzem opowieści o innych, którzy wpłynęli na jego życie i karierę. Z perspektywy czasu mówi o swojej pracy oraz licznych przeszczepach serca: Byliśmy szaleńcami, nie bogami. Marian Zembala uhonorował dług wdzięczności, który zaciągnął, poprzez swoje niestrudzone poświęcenie dla pacjentów.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Zdecydowanie nie modli, lecz pokorni bohaterowie, walczący o życie innych. Prof. Marian Zembala często podkreślał, jak wielką rolę w jego życiu odegrały niezwykłe spotkania z ludźmi. Bez nich, jak sam mówił, nie osiągnąłby tego, kim jest dzisiaj. Jego słowa mają szczególną wagę, zwłaszcza z ust człowieka, który przeprowadził niezliczone operacje ratujące życie, budując wraz z prof. Zbigniewem Religą fundamenty polskiej transplantologii. Każde takie spotkanie to zobowiązanie, którego należy się wywiązać, powtarzał podczas tworzenia książki.Prof. Marian Zembala to postać wyjątkowa w historii polskiej medycyny. Słowa, które najlepiej opisują jego działalność to służba, empatia i zespół. Te wartości stanowią kierunkowskazy jego działań i są źródłem jego sukcesów. Jego osiągnięcia i doświadczenia mogłyby być historią wielu ludzi, jednak on sam nie spoczął na laurach. Od roku 1985, kiedy z prof. Zbigniewem Religą i prof. Andrzejem Bochenkiem zakładał kardiochirurgię i transplantologię w Zabrzu, jego związki ze Śląskiem stały się trwałe. Był częścią zespołu, który dokonał pierwszej udanej transplantacji serca w Polsce, a także jako pierwszy dokonał przeszczepu płuco-serce. Obecnie zarządza znanym w całej Europie Śląskim Centrum Chorób Serca.W trakcie swojej kariery miał okazję spotkać wiele wybitnych osobowości z dziedziny medycyny, lecz najczęściej z czułością wspomina swojego mentora, prof. Zbigniewa Religę, podkreślając szacunek do niego przez użycie wielkiej litery w słowie "Nauczyciel". Chociaż nie lubi mówić o sobie, jest mistrzem opowieści o innych, którzy wpłynęli na jego życie i karierę. Z perspektywy czasu mówi o swojej pracy oraz licznych przeszczepach serca: Byliśmy szaleńcami, nie bogami. Marian Zembala uhonorował dług wdzięczności, który zaciągnął, poprzez swoje niestrudzone poświęcenie dla pacjentów.
