Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Śpiew za drutami. Poezje - Ilona Karmel, Henryka Karmel
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Za drutami kolczastymi, w miejscu pełnym niewyobrażalnego cierpienia, siostry Henryka i Ilona Karmel znajdują ukojenie w poezji. Swoją twórczością oddają żal za straconych, ból rozłąki oraz wspomnienia utraconego dzieciństwa. Ich wiersze, będące formą duchowego schronienia, wyróżniają się w literaturze obozowej i martyrologii żydowskiej. Poezja staje się dla nich siłą umożliwiającą przetrwanie, niczym silny bastion niewzruszony wobec okrucieństw nazistowskiego barbarzyństwa, co pięknie ilustruje okładka zaprojektowana przez Williama Wachtela – ręce więźniarek sięgające po dzikie kwiaty, by poczuć ich kojący dotyk.Za murami obozu rozlegał się czasem pieśń męczeńska, której echo znalazło wyraz w ich wierszach. Siostry, wychowane w żydowskiej rodzinie w Krakowie, pełne miłości do poezji i wrażliwości na piękno, zanurzone były w kulturze polskiej oraz syjonistycznej ideologii. Znienacka, po niemieckiej inwazji, ich świat runął, a one same znalazły się w tragicznych okolicznościach wojennej rzeczywistości. Stając się ofiarami nazistowskiego reżimu, przeszły przez piekło obozów, odizolowane od bliskich, doświadczając głodu, upokorzeń i ciągłego zagrożenia śmiercią. Utrata domu i możliwości normalnego życia była nie tylko fizyczną klęską, ale przede wszystkim duchowym wstrząsem.Jakub Apenszlak
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Za drutami kolczastymi, w miejscu pełnym niewyobrażalnego cierpienia, siostry Henryka i Ilona Karmel znajdują ukojenie w poezji. Swoją twórczością oddają żal za straconych, ból rozłąki oraz wspomnienia utraconego dzieciństwa. Ich wiersze, będące formą duchowego schronienia, wyróżniają się w literaturze obozowej i martyrologii żydowskiej. Poezja staje się dla nich siłą umożliwiającą przetrwanie, niczym silny bastion niewzruszony wobec okrucieństw nazistowskiego barbarzyństwa, co pięknie ilustruje okładka zaprojektowana przez Williama Wachtela – ręce więźniarek sięgające po dzikie kwiaty, by poczuć ich kojący dotyk.Za murami obozu rozlegał się czasem pieśń męczeńska, której echo znalazło wyraz w ich wierszach. Siostry, wychowane w żydowskiej rodzinie w Krakowie, pełne miłości do poezji i wrażliwości na piękno, zanurzone były w kulturze polskiej oraz syjonistycznej ideologii. Znienacka, po niemieckiej inwazji, ich świat runął, a one same znalazły się w tragicznych okolicznościach wojennej rzeczywistości. Stając się ofiarami nazistowskiego reżimu, przeszły przez piekło obozów, odizolowane od bliskich, doświadczając głodu, upokorzeń i ciągłego zagrożenia śmiercią. Utrata domu i możliwości normalnego życia była nie tylko fizyczną klęską, ale przede wszystkim duchowym wstrząsem.Jakub Apenszlak
