Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Przepraszam cię, moje życie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Z szesnastu tomików wybrałam wiersze, uzupełniając je o najnowsze utwory, publikowane w "Twórczości" i "Odrze". Ułożone w porządku chronologicznym, te wiersze stanowią swego rodzaju intymny pamiętnik, odzwierciedlając moje długotrwałe pisarskie doświadczenie. Widać w nich cudowną nietrwałość życia, zmienność jego pór oraz przesuwającą się granicę między długą przeszłością a niepewną przyszłością. Staram się pozostać wierna sobie, ignorując uwagi, że współczesne zbiory poezji powinny być spójne, niemal jak jednolity długi wiersz. Jak można jednak wymagać spójności od zapisu tak zróżnicowanych przeżyć i wydarzeń? Każda książka z wierszami przypomina mi o konkretnych momentach mojego życia i, choć niespójne, ich układ odzwierciedla różnorodność doświadczeń. Zwracam jedynie uwagę na zachowanie koniecznego dystansu do siebie samej. Czy mi się to udało? To oceni, jak zawsze, Czytelnik. Elżbieta Zechenter-Spławińska.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Z szesnastu tomików wybrałam wiersze, uzupełniając je o najnowsze utwory, publikowane w "Twórczości" i "Odrze". Ułożone w porządku chronologicznym, te wiersze stanowią swego rodzaju intymny pamiętnik, odzwierciedlając moje długotrwałe pisarskie doświadczenie. Widać w nich cudowną nietrwałość życia, zmienność jego pór oraz przesuwającą się granicę między długą przeszłością a niepewną przyszłością. Staram się pozostać wierna sobie, ignorując uwagi, że współczesne zbiory poezji powinny być spójne, niemal jak jednolity długi wiersz. Jak można jednak wymagać spójności od zapisu tak zróżnicowanych przeżyć i wydarzeń? Każda książka z wierszami przypomina mi o konkretnych momentach mojego życia i, choć niespójne, ich układ odzwierciedla różnorodność doświadczeń. Zwracam jedynie uwagę na zachowanie koniecznego dystansu do siebie samej. Czy mi się to udało? To oceni, jak zawsze, Czytelnik. Elżbieta Zechenter-Spławińska.
