Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pisma ostatnie. Wybór i wstęp Teresa Walas, opracowanie Jacek Błach
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Profesor Henryk Markiewicz, w późniejszych latach swojego życia, często wyrażał swoje polemiczne opinie. Było to prawdopodobnie związane nie tylko z tym, że miał więcej czasu na śledzenie bieżących trendów w świecie nauki, ale także dlatego, że wiele nowych kierunków wywodzących się z postmodernizmu napotykało na jego opór i wykraczało poza wartości, które formowały jego pracę naukową. Jego podejście do nauki oraz wypracowane standardy profesjonalizmu były niejednokrotnie w konflikcie z nowymi badawczymi postawami i metodami.
Markiewicz nieustannie dyskutował nad kluczowymi kwestiami literaturoznawczymi oraz poprawiał i kwestionował współczesne teorie w swojej dziedzinie. Często krytykował swobodną interpretację tekstów oraz lekceważenie warsztatu naukowego, podkreślając negatywne skutki wynikające z braku wiedzy, niedbałości językowej czy ignorowania zasad profesjonalizmu. Był przekonany o istnieniu granic w interpretacji, stanowczo sprzeciwiając się nadinterpretacjom oraz całkowicie subiektywnemu podejściu, kwestionując również traktowanie historii literatury jedynie jako fikcji czy dyskursu. Dla Markiewicza, nawet jeśli dyskurs nie oddaje dokładnie rzeczywistości, to należy zachować pewien związek z nią, inaczej ryzykujemy, że badania staną się chaotyczną zabawą pozbawioną reguł—czymś, co nie może być prawdziwie wartościowe.
Takie postawy, jak wypunktowała Teresa Walas, były centralnym elementem jego naukowej działalności i świadczą o nieustającej pasji oraz zaangażowaniu profesora Henryka Markiewicza w obronę rzetelności i jakości w naukowym świecie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Profesor Henryk Markiewicz, w późniejszych latach swojego życia, często wyrażał swoje polemiczne opinie. Było to prawdopodobnie związane nie tylko z tym, że miał więcej czasu na śledzenie bieżących trendów w świecie nauki, ale także dlatego, że wiele nowych kierunków wywodzących się z postmodernizmu napotykało na jego opór i wykraczało poza wartości, które formowały jego pracę naukową. Jego podejście do nauki oraz wypracowane standardy profesjonalizmu były niejednokrotnie w konflikcie z nowymi badawczymi postawami i metodami.
Markiewicz nieustannie dyskutował nad kluczowymi kwestiami literaturoznawczymi oraz poprawiał i kwestionował współczesne teorie w swojej dziedzinie. Często krytykował swobodną interpretację tekstów oraz lekceważenie warsztatu naukowego, podkreślając negatywne skutki wynikające z braku wiedzy, niedbałości językowej czy ignorowania zasad profesjonalizmu. Był przekonany o istnieniu granic w interpretacji, stanowczo sprzeciwiając się nadinterpretacjom oraz całkowicie subiektywnemu podejściu, kwestionując również traktowanie historii literatury jedynie jako fikcji czy dyskursu. Dla Markiewicza, nawet jeśli dyskurs nie oddaje dokładnie rzeczywistości, to należy zachować pewien związek z nią, inaczej ryzykujemy, że badania staną się chaotyczną zabawą pozbawioną reguł—czymś, co nie może być prawdziwie wartościowe.
Takie postawy, jak wypunktowała Teresa Walas, były centralnym elementem jego naukowej działalności i świadczą o nieustającej pasji oraz zaangażowaniu profesora Henryka Markiewicza w obronę rzetelności i jakości w naukowym świecie.
