Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ostre cięcie. Jak niszczono polską kolej
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Polska kolej w III RP przechodzi przez trudny okres, mimo imponujących reform i miliardowych dotacji unijnych na zrównoważony rozwój. Choć prędkość pociągów i liczba pasażerów biją rekordy, liczba osób korzystających z kolei jest mniejsza niż w czasach PRL. Nowoczesne składy mają problem z osiąganiem czasów przejazdów sprzed wojny. Dlaczego jest tak wiele pozytywnych zmian, a wyniki nie są zadowalające? Odpowiedzi na te pytania nie stanowią jedynie rezultat propagandy ministra, dyrektora czy prezesa kolei, ale są także skutkiem celowej polityki każdej opcji rządzącej. Polityka ta ignoruje globalne trendy i wiedzę ekspertów, koncentrując się na likwidacji "nierentownych" fragmentów infrastruktury kolejowej, co odcina miasta i miasteczka od reszty świata. Książka Karola Trammera dogłębnie analizuje sytuację, wskazując palcem na politycznych decydentów zaangażowanych w ten proces oraz odsłania mechanizmy umożliwiające zaistnienie takiego kryzysu. Autor odnosi się także do katastrof, które polały się na polskie tory, takich jak te w Szczekocinach, na stacji Baby czy w Korzybiu. Czy upadku polskiej kolei można było uniknąć? Trammer zadaje to pytanie, próbując zrozumieć, jak doszło do tej sytuacji.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Polska kolej w III RP przechodzi przez trudny okres, mimo imponujących reform i miliardowych dotacji unijnych na zrównoważony rozwój. Choć prędkość pociągów i liczba pasażerów biją rekordy, liczba osób korzystających z kolei jest mniejsza niż w czasach PRL. Nowoczesne składy mają problem z osiąganiem czasów przejazdów sprzed wojny. Dlaczego jest tak wiele pozytywnych zmian, a wyniki nie są zadowalające? Odpowiedzi na te pytania nie stanowią jedynie rezultat propagandy ministra, dyrektora czy prezesa kolei, ale są także skutkiem celowej polityki każdej opcji rządzącej. Polityka ta ignoruje globalne trendy i wiedzę ekspertów, koncentrując się na likwidacji "nierentownych" fragmentów infrastruktury kolejowej, co odcina miasta i miasteczka od reszty świata. Książka Karola Trammera dogłębnie analizuje sytuację, wskazując palcem na politycznych decydentów zaangażowanych w ten proces oraz odsłania mechanizmy umożliwiające zaistnienie takiego kryzysu. Autor odnosi się także do katastrof, które polały się na polskie tory, takich jak te w Szczekocinach, na stacji Baby czy w Korzybiu. Czy upadku polskiej kolei można było uniknąć? Trammer zadaje to pytanie, próbując zrozumieć, jak doszło do tej sytuacji.
