Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Nieoswojone ptaki
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kiedy Jan Stanker, młody malarz, spotkał Tolę w sąsiedztwie posiadłości należącej do rodziny jego przyjaciela, wydawało się, że ich związek będzie spełnieniem artystycznych i emocjonalnych pragnień. W otoczeniu kwitnącej przyrody, zafascynowani sobą, zdawali się wieść idylliczne życie, nie myśląc o prozaicznych wyzwaniach codzienności. Jednakże, po przeprowadzce do Warszawy, ich sytuacja diametralnie się zmieniła. Pozbawieni środków do życia, z małym dzieckiem na utrzymaniu, zaczęli dostrzegać ciemniejsze strony swojej sytuacji. Stanker, sfrustrowany ograniczeniami swojej twórczości, zaczął obwiniać Tolę za ich trudności. Mimo że czuła się nieszczęśliwa, Tola nie mogła odejść, związana ówczesnymi normami moralnymi. Dopiero po rozstaniu z mężem odkryła wewnętrzną siłę i dzięki wsparciu życzliwych ludzi zdołała zadbać o siebie i córkę, jednocześnie pomagając innym. W tamtych czasach jednak, formalne zakończenie małżeństwa było prawie niemożliwe.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Kiedy Jan Stanker, młody malarz, spotkał Tolę w sąsiedztwie posiadłości należącej do rodziny jego przyjaciela, wydawało się, że ich związek będzie spełnieniem artystycznych i emocjonalnych pragnień. W otoczeniu kwitnącej przyrody, zafascynowani sobą, zdawali się wieść idylliczne życie, nie myśląc o prozaicznych wyzwaniach codzienności. Jednakże, po przeprowadzce do Warszawy, ich sytuacja diametralnie się zmieniła. Pozbawieni środków do życia, z małym dzieckiem na utrzymaniu, zaczęli dostrzegać ciemniejsze strony swojej sytuacji. Stanker, sfrustrowany ograniczeniami swojej twórczości, zaczął obwiniać Tolę za ich trudności. Mimo że czuła się nieszczęśliwa, Tola nie mogła odejść, związana ówczesnymi normami moralnymi. Dopiero po rozstaniu z mężem odkryła wewnętrzną siłę i dzięki wsparciu życzliwych ludzi zdołała zadbać o siebie i córkę, jednocześnie pomagając innym. W tamtych czasach jednak, formalne zakończenie małżeństwa było prawie niemożliwe.
