Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kultura Maisons-Laffitte Książka do pisania
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pomysł na stworzenie czasopisma zrodził się podczas rozmów między mną, Gustawem Herlingiem-Grudzińskim i Zofią Hertz. To prawdopodobnie ja wymyśliłem nazwę "Kultura". Na początku zamierzaliśmy, aby "Kultura" była rodzajem wizytówki, dodatkiem, przez co planowaliśmy, że będzie to kwartalnik skupiający się głównie na literaturze. Razem z Gustawem przygotowaliśmy pierwszy numer, choć naszą główną ambicją było wydawanie książek.Początkowo chcieliśmy skoncentrować działalność Instytutu na publikacji książek, wiedząc, że są one popularne wśród wojska i emigracji. Jednak, gdy z czasem ludzie tracili stabilne źródło dochodu w postaci żołdu i musieli szukać pracy, zaczęli ograniczać wydatki na kulturę. Wobec tego zdecydowaliśmy się na zmianę strategii, licząc, że czasopismo "Kultura" zastąpi książki, oferując tańszą i bardziej przystępną formę. Działalność wydawnicza dawała również szansę oddziaływania na sytuację w Polsce, co od początku było dla mnie ważne. Już pod koniec naszego pobytu w Rzymie to "Kultura" stała się naszym priorytetem; zmieniliśmy jej format na miesięcznik, poszerzając tematykę o zagadnienia polityczne i społeczne, co znacznie zwiększyło jej zasięg i znaczenie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pomysł na stworzenie czasopisma zrodził się podczas rozmów między mną, Gustawem Herlingiem-Grudzińskim i Zofią Hertz. To prawdopodobnie ja wymyśliłem nazwę "Kultura". Na początku zamierzaliśmy, aby "Kultura" była rodzajem wizytówki, dodatkiem, przez co planowaliśmy, że będzie to kwartalnik skupiający się głównie na literaturze. Razem z Gustawem przygotowaliśmy pierwszy numer, choć naszą główną ambicją było wydawanie książek.Początkowo chcieliśmy skoncentrować działalność Instytutu na publikacji książek, wiedząc, że są one popularne wśród wojska i emigracji. Jednak, gdy z czasem ludzie tracili stabilne źródło dochodu w postaci żołdu i musieli szukać pracy, zaczęli ograniczać wydatki na kulturę. Wobec tego zdecydowaliśmy się na zmianę strategii, licząc, że czasopismo "Kultura" zastąpi książki, oferując tańszą i bardziej przystępną formę. Działalność wydawnicza dawała również szansę oddziaływania na sytuację w Polsce, co od początku było dla mnie ważne. Już pod koniec naszego pobytu w Rzymie to "Kultura" stała się naszym priorytetem; zmieniliśmy jej format na miesięcznik, poszerzając tematykę o zagadnienia polityczne i społeczne, co znacznie zwiększyło jej zasięg i znaczenie.
