Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ferment w mieście
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W tej niezwykłej książce spotykamy owocowych bohaterów, nietuzinkowe zestawienia słów, a także dynamiczne ilustracje, które tworzą razem niecodzienną mieszankę ożywczą i inspirującą. Dzieło to jest wynikiem twórczego dialogu między Martą Lipczyńską-Gil a Marta Ignerską. Książka nie jest dedykowana konkretnej grupie wiekowej – skierowana jest do każdego, kto czerpie radość z obcowania z twórczością i chce doświadczyć spontanicznej radości.
Agnieszka Wolny-Hamkało określa tę książkę jako "totalnie piękną masakrę", co odzwierciedla jej niezwykłą i nieprzewidywalną naturę. Roman Kurkiewicz opisuje ją jako ferię owoców, które wirują w dynamicznych frazach, co dodatkowo podkreśla językową wirtuozerię zawartą w tym dziele.
Książka jest pełna gier słownych, rymów i nieoczywistych skojarzeń, które potrafią rozbawić czytelnika do łez i wzbogacić jego język o nowe, absurdalne bon moty. To również świetna okazja na wspólną zabawę językową z najmłodszymi.
Ilustracje wykonane przez Martę Ignerską dodają książce unikalnego charakteru – jej dynamiczne chlapania tworzą zaskakujące postacie i scenki, które wchodzą w dialog z poetyckimi dwuwierszami.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W tej niezwykłej książce spotykamy owocowych bohaterów, nietuzinkowe zestawienia słów, a także dynamiczne ilustracje, które tworzą razem niecodzienną mieszankę ożywczą i inspirującą. Dzieło to jest wynikiem twórczego dialogu między Martą Lipczyńską-Gil a Marta Ignerską. Książka nie jest dedykowana konkretnej grupie wiekowej – skierowana jest do każdego, kto czerpie radość z obcowania z twórczością i chce doświadczyć spontanicznej radości.
Agnieszka Wolny-Hamkało określa tę książkę jako "totalnie piękną masakrę", co odzwierciedla jej niezwykłą i nieprzewidywalną naturę. Roman Kurkiewicz opisuje ją jako ferię owoców, które wirują w dynamicznych frazach, co dodatkowo podkreśla językową wirtuozerię zawartą w tym dziele.
Książka jest pełna gier słownych, rymów i nieoczywistych skojarzeń, które potrafią rozbawić czytelnika do łez i wzbogacić jego język o nowe, absurdalne bon moty. To również świetna okazja na wspólną zabawę językową z najmłodszymi.
Ilustracje wykonane przez Martę Ignerską dodają książce unikalnego charakteru – jej dynamiczne chlapania tworzą zaskakujące postacie i scenki, które wchodzą w dialog z poetyckimi dwuwierszami.
