Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Dobrze! Zapiski kleryka-żołnierza (1965-1967)
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
"Zamiast czekać, aż inni będą nas nawracać, kapitan Pietraszek zasugerował, że powinniśmy sami podjąć inicjatywę. W niedzielę większość z nas radośnie spędza czas na seansach filmowych czy wizytach na stadionie, zapominając o kościele. Może warto zorganizować grupę, która poprosi o zgodę na uczestniczenie w nabożeństwie? Wspólna modlitwa mogłaby nas zjednoczyć. Dzisiaj pracowałem z klerykami z Pelplina i dyskutowaliśmy ten temat. Musimy współpracować, by pokazać naszą tożsamość, odmawiając modlitwy publicznie i przestrzegając postu w piątki. Ważne, by każdy z nas przekazał to swoim znajomym. Musimy działać razem, bo inaczej grozi nam chaos. Obserwujemy, że są cywile nastawieni negatywnie do duchowieństwa i dobrze przeszkoleni w tego rodzaju konfrontacjach. Na razie jesteśmy bezbronni. (notatka z 24 października 1965)"
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
"Zamiast czekać, aż inni będą nas nawracać, kapitan Pietraszek zasugerował, że powinniśmy sami podjąć inicjatywę. W niedzielę większość z nas radośnie spędza czas na seansach filmowych czy wizytach na stadionie, zapominając o kościele. Może warto zorganizować grupę, która poprosi o zgodę na uczestniczenie w nabożeństwie? Wspólna modlitwa mogłaby nas zjednoczyć. Dzisiaj pracowałem z klerykami z Pelplina i dyskutowaliśmy ten temat. Musimy współpracować, by pokazać naszą tożsamość, odmawiając modlitwy publicznie i przestrzegając postu w piątki. Ważne, by każdy z nas przekazał to swoim znajomym. Musimy działać razem, bo inaczej grozi nam chaos. Obserwujemy, że są cywile nastawieni negatywnie do duchowieństwa i dobrze przeszkoleni w tego rodzaju konfrontacjach. Na razie jesteśmy bezbronni. (notatka z 24 października 1965)"
