Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Co chciałabym, żeby ludzie wiedzieli o demencji
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Wendy Mitchell miała zaledwie 58 lat, kiedy usłyszała druzgocącą diagnozę: demencja o wczesnym początku. Znajdowała się wówczas na życiowym zakręcie, wyobrażając sobie obrazy osób w zaawansowanym stadium tego schorzenia – pozbawionych pamięci i świadomego życia. Zastanawiała się, czy jej przyszłość będzie wyglądała podobnie i jak może poprawić jakość swojego życia mimo tej choroby.Książka "Co chciałabym, żeby ludzie wiedzieli o demencji" to nie tylko zapis prób organizowania życia na nowo w obliczu choroby, ale również bogaty w zasoby przewodnik o demencji. Ten przewodnik może okazać się bezcenny nie tylko dla chorych, ale także dla ich bliskich – opiekunów, rodzin i przyjaciół oraz dla profesjonalistów w branży medycznej.Wendy dzieli się swoimi codziennymi zmaganiami z niezwykłą szczerością. Opisuje, jak demencja wpłynęła na jej sposób myślenia, odczuwanie emocji i postrzeganie świata – zarówno wzrokowo, jak i słuchowo. Ujawnia, jak udaje jej się radzić sobie z codziennymi wyzwaniami i jakie rozwiązania pomagają jej zachować maksimum niezależności. W książce znajdziemy praktyczne wskazówki, które mogą pomóc osobom z demencją w życiu codziennym oraz przemyślenia na temat tego, jakie zmiany warto by wprowadzić w przestrzeniach publicznych, aby stały się bardziej przyjazne.Wendy Mitchell spędziła dwadzieścia lat pełniąc funkcję kierowniczką w National Health Service. Po zdiagnozowaniu u niej demencji, poświęciła się edukacji społeczeństwa na temat tej choroby, pokazując, że diagnoza nie oznacza końca życia. Jest ambasadorką Brytyjskiego Stowarzyszenia na Rzecz Walki z Chorobą Alzheimera i została uhonorowana doktoratem honorowym Uniwersytetu w Bradford za swój wkład w badania naukowe na temat demencji. Mieszka w Yorkshire z dwiema córkami.Książka ta została entuzjastycznie przyjęta przez różne źródła: "Sunday Times Magazine" określił ją mianem "lektury obowiązkowej", "Observer" jako "księgę nadziei", a znany aktor Michael Ball stwierdził: "Musisz to przeczytać. Polecam z całego serca".
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Wendy Mitchell miała zaledwie 58 lat, kiedy usłyszała druzgocącą diagnozę: demencja o wczesnym początku. Znajdowała się wówczas na życiowym zakręcie, wyobrażając sobie obrazy osób w zaawansowanym stadium tego schorzenia – pozbawionych pamięci i świadomego życia. Zastanawiała się, czy jej przyszłość będzie wyglądała podobnie i jak może poprawić jakość swojego życia mimo tej choroby.Książka "Co chciałabym, żeby ludzie wiedzieli o demencji" to nie tylko zapis prób organizowania życia na nowo w obliczu choroby, ale również bogaty w zasoby przewodnik o demencji. Ten przewodnik może okazać się bezcenny nie tylko dla chorych, ale także dla ich bliskich – opiekunów, rodzin i przyjaciół oraz dla profesjonalistów w branży medycznej.Wendy dzieli się swoimi codziennymi zmaganiami z niezwykłą szczerością. Opisuje, jak demencja wpłynęła na jej sposób myślenia, odczuwanie emocji i postrzeganie świata – zarówno wzrokowo, jak i słuchowo. Ujawnia, jak udaje jej się radzić sobie z codziennymi wyzwaniami i jakie rozwiązania pomagają jej zachować maksimum niezależności. W książce znajdziemy praktyczne wskazówki, które mogą pomóc osobom z demencją w życiu codziennym oraz przemyślenia na temat tego, jakie zmiany warto by wprowadzić w przestrzeniach publicznych, aby stały się bardziej przyjazne.Wendy Mitchell spędziła dwadzieścia lat pełniąc funkcję kierowniczką w National Health Service. Po zdiagnozowaniu u niej demencji, poświęciła się edukacji społeczeństwa na temat tej choroby, pokazując, że diagnoza nie oznacza końca życia. Jest ambasadorką Brytyjskiego Stowarzyszenia na Rzecz Walki z Chorobą Alzheimera i została uhonorowana doktoratem honorowym Uniwersytetu w Bradford za swój wkład w badania naukowe na temat demencji. Mieszka w Yorkshire z dwiema córkami.Książka ta została entuzjastycznie przyjęta przez różne źródła: "Sunday Times Magazine" określił ją mianem "lektury obowiązkowej", "Observer" jako "księgę nadziei", a znany aktor Michael Ball stwierdził: "Musisz to przeczytać. Polecam z całego serca".
