Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
1968-1969: Śpiesz się powoli. 24 Godziny Le Mans
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kontynuacja komiksowego cyklu o legendarnym wyścigu przenosi nas w fascynujące lata 60-te, gdy niezwykłe sportowe bolidy łączyły w sobie niesamowite osiągi z pięknym designem, a za ich kierownicami zasiadali nieustraszeni kierowcy. To był czas, w którym ryzyko było codziennością dla tych śmiałków.
Rok 1968 przyniósł niespodziewane zmiany w kalendarzu sportowym, gdy wydarzenia majowe spowodowały przesunięcie zawodów na torze Sarthe na wrzesień. W tym okresie Porsche prowadziło w wyścigu o Mistrzostwo Świata Samochodów Sportowych, jednak Ford, mający za sobą dwa zwycięstwa w Le Mans, nie tracił nadziei na kolejne triumfy.
W kolejnym roku, 1969, Ford powrócił na tor ze swoim legendarnym modelem GT40. Pomimo tego, że amerykański gigant startował jako outsider w porównaniu z rozbudowaną flotą Porsche, wydarzenia przybrały nieoczekiwany obrót. Jacky Ickx, najlepszy kierowca Forda, postanowił ruszyć jako ostatni, protestując przeciwko niebezpiecznej jego zdaniem procedurze startowej. Wyścig w Le Mans zawsze potrafił zaskoczyć, ale to, co wydarzyło się w tym roku, przeszło wszelkie oczekiwania!
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Kontynuacja komiksowego cyklu o legendarnym wyścigu przenosi nas w fascynujące lata 60-te, gdy niezwykłe sportowe bolidy łączyły w sobie niesamowite osiągi z pięknym designem, a za ich kierownicami zasiadali nieustraszeni kierowcy. To był czas, w którym ryzyko było codziennością dla tych śmiałków.
Rok 1968 przyniósł niespodziewane zmiany w kalendarzu sportowym, gdy wydarzenia majowe spowodowały przesunięcie zawodów na torze Sarthe na wrzesień. W tym okresie Porsche prowadziło w wyścigu o Mistrzostwo Świata Samochodów Sportowych, jednak Ford, mający za sobą dwa zwycięstwa w Le Mans, nie tracił nadziei na kolejne triumfy.
W kolejnym roku, 1969, Ford powrócił na tor ze swoim legendarnym modelem GT40. Pomimo tego, że amerykański gigant startował jako outsider w porównaniu z rozbudowaną flotą Porsche, wydarzenia przybrały nieoczekiwany obrót. Jacky Ickx, najlepszy kierowca Forda, postanowił ruszyć jako ostatni, protestując przeciwko niebezpiecznej jego zdaniem procedurze startowej. Wyścig w Le Mans zawsze potrafił zaskoczyć, ale to, co wydarzyło się w tym roku, przeszło wszelkie oczekiwania!
