Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Profesor prawa, Ray Atlee, otrzymuje pilne wezwanie od swojego ciężko chorego ojca, znanego sędziego, który pragnie przekazać mu swoją ostatnią wolę. Przybywając do rodzinnego domu, Ray ze smutkiem odkrywa, że jego ojciec już odszedł. Testament sędziego jasno określa, że skromny majątek ma być podzielony pomiędzy dwóch synów. Jednak Ray jest zaskoczony, gdy w gabinecie ojca przypadkowo natrafia na trzy miliony dolarów w gotówce, o których nie ma wzmianki w dokumentach pozostawionych przez ojca.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Profesor prawa, Ray Atlee, otrzymuje pilne wezwanie od swojego ciężko chorego ojca, znanego sędziego, który pragnie przekazać mu swoją ostatnią wolę. Przybywając do rodzinnego domu, Ray ze smutkiem odkrywa, że jego ojciec już odszedł. Testament sędziego jasno określa, że skromny majątek ma być podzielony pomiędzy dwóch synów. Jednak Ray jest zaskoczony, gdy w gabinecie ojca przypadkowo natrafia na trzy miliony dolarów w gotówce, o których nie ma wzmianki w dokumentach pozostawionych przez ojca.
Szczegóły
Wydania
Opinie
Książki autora
Podobne
Dla Ciebie
Książki z kategorii
Dostawa i płatność
Szczegóły
Dane producenta:
Inne wydania książki: Wezwanie
7.15 zł
jak nowa
-
7.15 zł
jak nowa
20.86 zł taniej o 13.71 zł
3.50 zł
jak nowa
-
3.50 zł
jak nowa
-
2.32 zł
widoczne ślady używania
8.40 zł taniej o 4.90 zł
42.18 zł
nowa
-
42.18 zł
nowa
Inne książki: John Grisham
Podobne produkty
Może Ci się spodobać
Inne książki z tej samej kategorii
Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!
W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.
Dowiedz się więcejWartość nagród w tym miesiącu
880 zł
Ruben Atley był bardzo szanowanym sędzią. Miał dwóch synów: Raya i Forresta. Ray był profesorem etyki prawniczej na Uniwersytecie Wirginii, dobrze zarabiającym; Forrest był poważnym cierniem w boku sędziego od czasu dorastania i wędrował od jednego programu odwykowego do drugiego, próbując pokonać różne uzależniające nawyki. Ray dostaje telefon od ojca, który prosi go o natychmiastowy przyjazd do Mississippi. Wiedząc, że sędzia ma nieuleczalnego raka i od kilku miesięcy bardzo cierpi, Ray natychmiast wyjeżdża, by w porę dotrzeć do starego domu rodziny i przekonać się, że sędzia zmarł na kanapie w swoim gabinecie. Na biurku leżał testament, w którym pozostawił wszystko swoim dwóm synom, a wykonawcą testamentu uczynił Raya. Ray zadzwonił do odpowiednich władz, a następnie, czekając na przyjazd brata, przejrzał dom i dokumenty sędziego, aby przygotować testament. Sędzia prowadził skrupulatną dokumentację, śledził wszystkie swoje sprawy i miał w zwyczaju rozdawać swoje niewielkie pieniądze na różne szczytne cele. Nigdy nie było nawet śladu skandalu, a sędzia cieszył się nieposzlakowaną opinią. Dlatego ogromnym szokiem dla Raya było odkrycie 3 000 000 dolarów w banknotach o nominale 100 dolarów, ułożonych starannie w pudełkach na dokumenty za kanapą. Nie wiedząc, co myśleć ani co zrobić, Ray spakował pieniądze i ukrył je w bagażniku swojego samochodu. Nie chciał splamić reputacji ojca, uważając, że pieniądze pochodzą z nieprawych źródeł. Jest pewien haczyk. Ktoś inny wie o pieniądzach i zostawia wiadomości z pogróżkami, nakazując mu zwrócić gotówkę do kryjówki. Ray postanawia sprawdzić, czy pieniądze są fałszywe lub w jakiś sposób oznaczone, więc zabiera je swoim samochodem do Wirginii, jadąc przy tym bardzo ostrożnie. Jest pewien, że pieniądze są legalne, ponieważ część z nich wykorzystał do gry, a także sprawdził podstępnie w Departamencie Skarbu. Postanawia dowiedzieć się, skąd one pochodzą.
Książka jest częściowo o relacji między sędzią, a jego synami. Mniej więcej pierwsza trzecia część książki dotyczy rodziny Atlee, opowiedziana w czasie, gdy sędzia jest składany do grobu. Pozostała część książki jest o pieniądzach. Powieść jest czymś w rodzaju moralitetu o paranoi, obsesji, uzależnieniu i korupcji, jakie może przynieść bogactwo. Rayowi udaje się w końcu namierzyć źródło pieniędzy, ale nie wcześniej niż po własnych przemyśleniach na temat milionów w gotówce.
Gwarantuję, że gdy zaczniesz czytać tę książkę, nie zatrzymasz się, dopóki nie skończysz. Bohaterowie wyraziście. Tempo super. Pomysł na historie wspaniały. Zwroty akcji liczne. Grisham jest według mnie geniuszem!
„Wezwanie” Johna Grishama - czyli jak się rozczarowałam mistrzem i trochę się wynudziłam 😩📚
Okej, powiem Wam szczerze, bardzo nie lubię pisać złych recenzji, serio. Ale czasem się po prostu nie da inaczej. A „Wezwanie” to jedna z takich książek, która zaczęła się całkiem okej, miała potencjał, ale potem… ech. Grisham, co Ty odwaliłeś?
Zacznijmy od tego, że kocham książki Johna Grishama, no wiecie, te wszystkie prawnicze dramaty, rozprawy, adwokaci z problemami, tajemnice sądowe, złe korporacje - to jest totalnie moje. „Czas zabijania”? Super! „Raport Pelikana”? Sztos! Ale „Wezwanie”? No niestety, nie czuję tego.
Tym razem mamy Raya Atlee - nudnawego wykładowcę prawa z uniwerku (takiego z tych, co wyglądają, jakby nawet nie umieli się rozerwać na kawie, serio). Facet dostaje list od swojego starego ojca, byłego sędziego, który już prawie żegna się z tym światem i chce przekazać synom (Rayowi i jego mega problematycznemu bratu - Forestowi) swoją ostatnią wolę. No i wszystko byłoby spoko, gdyby nie to, że ojciec umiera, zanim Ray zdąży z nim pogadać, a w starym domu, ukrytym w pudłach… BOOM - 2 miliony dolarów w gotówce! 😱
Brzmi dobrze? Pewnie. Ale to tylko brzmi. Bo potem to wszystko się tak wlecze… i wlecze… i jeszcze trochę się wlecze. 🤯
Sama historia niby ciekawa, no bo kto by nie chciał znaleźć tyle hajsu? Ale zero dreszczyku, napięcia, tego grishamowego "wow". Mało prawa, mało sądów, a za dużo jakichś podejrzanych typków, śledzenia po kasynach i kombinowania, jak wywieźć gotówkę, żeby nikt się nie skapnął. Totalnie nie mój klimat.
Plus - Ray to taki bohater, co niby jest mądry, ale robi głupoty. Chowa kasę, nie mówi bratu, nikomu nie ufa, ale sam też nie wie, co robić. Niby chce odkryć skąd ojciec miał kasę, ale nie idzie to ani szybko, ani ekscytująco. Momentami miałam wrażenie, że czytam instrukcję obsługi sejfu albo coś równie pasjonującego. 😅
Co do Grishama – serio, nie wiem, co się tu wydarzyło. Jakby ktoś mu powiedział: „Ej, zrób coś innego niż zwykle, może bez tych sądów i adwokatów, może coś bardziej... przyziemnego”. I wyszło tak nijako, że miałam ochotę odłożyć książkę po 100 stronach, ale z zasady kończę to, co zaczynam. Choć tu musiałam się zmuszać.
A szkoda, bo ten autor potrafi pisać genialnie, jego książki zazwyczaj są szybkie, mądre, trzymające w napięciu. Tym razem zabrakło wszystkiego, za co go lubię. Zero emocji, bohaterowie bez ikry, fabuła jak flaki z olejem. No nie, po prostu NIE. 😤
Jeśli to miał być thriller, to sorry – napięcia jak na szkolnej wycieczce do muzeum, a jeśli dramat rodzinny, to bez głębi i emocji. Słabiutko.
Podsumowując:
🖤 Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z Grishamem – NIE od tej książki. Serio, sięgnij po coś lepszego.
🖤 Jeśli lubisz tematy o rodzinnych tajemnicach i pieniądzach – może Ci się spodoba, ale nie nastawiaj się na mocne tempo.
Ruben Atley był bardzo szanowanym sędzią. Miał dwóch synów: Raya i Forresta. Ray był profesorem etyki prawniczej na Uniwersytecie Wirginii, dobrze zarabiającym; Forrest był poważnym cierniem w boku sędziego od czasu dorastania i wędrował od jednego programu odwykowego do drugiego, próbując pokonać różne uzależniające nawyki. Ray dostaje telefon od ojca, który prosi go o natychmiastowy przyjazd do Mississippi. Wiedząc, że sędzia ma nieuleczalnego raka i od kilku miesięcy bardzo cierpi, Ray natychmiast wyjeżdża, by w porę dotrzeć do starego domu rodziny i przekonać się, że sędzia zmarł na kanapie w swoim gabinecie. Na biurku leżał testament, w którym pozostawił wszystko swoim dwóm synom, a wykonawcą testamentu uczynił Raya. Ray zadzwonił do odpowiednich władz, a następnie, czekając na przyjazd brata, przejrzał dom i dokumenty sędziego, aby przygotować testament. Sędzia prowadził skrupulatną dokumentację, śledził wszystkie swoje sprawy i miał w zwyczaju rozdawać swoje niewielkie pieniądze na różne szczytne cele. Nigdy nie było nawet śladu skandalu, a sędzia cieszył się nieposzlakowaną opinią. Dlatego ogromnym szokiem dla Raya było odkrycie 3 000 000 dolarów w banknotach o nominale 100 dolarów, ułożonych starannie w pudełkach na dokumenty za kanapą. Nie wiedząc, co myśleć ani co zrobić, Ray spakował pieniądze i ukrył je w bagażniku swojego samochodu. Nie chciał splamić reputacji ojca, uważając, że pieniądze pochodzą z nieprawych źródeł. Jest pewien haczyk. Ktoś inny wie o pieniądzach i zostawia wiadomości z pogróżkami, nakazując mu zwrócić gotówkę do kryjówki. Ray postanawia sprawdzić, czy pieniądze są fałszywe lub w jakiś sposób oznaczone, więc zabiera je swoim samochodem do Wirginii, jadąc przy tym bardzo ostrożnie. Jest pewien, że pieniądze są legalne, ponieważ część z nich wykorzystał do gry, a także sprawdził podstępnie w Departamencie Skarbu. Postanawia dowiedzieć się, skąd one pochodzą.
Książka jest częściowo o relacji między sędzią, a jego synami. Mniej więcej pierwsza trzecia część książki dotyczy rodziny Atlee, opowiedziana w czasie, gdy sędzia jest składany do grobu. Pozostała część książki jest o pieniądzach. Powieść jest czymś w rodzaju moralitetu o paranoi, obsesji, uzależnieniu i korupcji, jakie może przynieść bogactwo. Rayowi udaje się w końcu namierzyć źródło pieniędzy, ale nie wcześniej niż po własnych przemyśleniach na temat milionów w gotówce.
Gwarantuję, że gdy zaczniesz czytać tę książkę, nie zatrzymasz się, dopóki nie skończysz. Bohaterowie wyraziście. Tempo super. Pomysł na historie wspaniały. Zwroty akcji liczne. Grisham jest według mnie geniuszem!
"Miałem trzy miliony dolców w moich małych, lepkich rączkach. To cudowne uczucie. Lepsze niż seks, lepsze niż wszystko inne".
Zmarł sędzia Ruben Vincent Atlee. Był dobrze oceniany, szanowany, podziwiany, bano się go, kochano i nienawidzono. Jego dwaj synowie Ray i Forrest mieli przybyć do rodzinnego miasta, aby omówić z nim testament, ale nie zdążyli. Ray znalazł go martwego, a na półce z książkami odkrył trzy miliony dolarów. W tym miejscu zaczyna się przygoda. Skąd wzięły się te pieniądze? Jak ojciec zdobył tak dużą sumę pieniędzy? Czy te pieniądze są nielegalne? Kto wie o tych pieniądzach? Czy Ray/Forrest powinni włączyć te pieniądze do majątku ojca, czy po prostu je zatrzymać?
Określiłem gatunek jako kryminał, gdyż uważam, że tempo książki jest nieco zbyt niskie, aby mówić o thrillerze. Nie uważam bynajmniej, aby tempo było niewystarczające. W "Wezwaniu" autor odpuszcza nieco napięcie, by postawić na utworzenie moralnych dylematów, zachęcenie do refleksji. Losy bohaterów opowiedziane są w narracji trzecioosobowej, z punkt widzenia starszego brata. Ciekawie nakreślone sylwetki bohaterów okazują się wraz z upływem stron wielce niejednoznaczne, złożone. Tak jest i z sędzią i z Rayem, i z czarną owcą. Koniec książki zaskakuje, ale mamy typowe satysfakcjonujące rozstrzygnięcie wszystkich wątków. Choć w tym przypadku nie mamy w powieści spraw sądowych i ogólnie jest mnie tematyki prawnej, wciąż może poznać trochę ciekawych kwestii prawniczych. Podobał mi się klimat powieści, który był dla mnie dość tajemniczy i mroczny.
Lektura skłoniła mnie na postawienie sobie pytania, jak ja postąpiłbym w sytuacji, w jakie znalazł się Ray. Jak dużo w naszym moralnym szkielecie może zmienić milion złotych, nie mówiąc o 3 milionach dolarów.
Czytając recenzje książki na polskich stronach zdziwiłem się. Uważam, że część internautów podeszła do "Wezwania" zbyt surowo i ze złym podejściem. Naturalnie jest to nieco lżejsza i mniej napięta książka Grishama, lecz wciąż broni się kapitalną fabułą, opisem bohaterów, treściwością i zakończeniem. Ponadto bierze na tapet interesujące rozważania.
Zdecydowanie polecam tę pozycję. Cieszę się, że mogłem zakupić tak tanio na tej stronce. Z pewnością jeszcze coś zamówię.
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.
Czy chcesz zostawić tylko ocenę?
Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.
Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.
Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.
Sposoby dostawy
Płatne z góry
InPost Paczkomaty 24/7
13.99 zł
Darmowa od 190 zł
ORLEN Paczka
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
Automaty DHL BOX 24/7 i punkty POP
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
DPD Pickup Automaty i Punkty Odbioru
11.99 zł
Darmowa od 190 zł
Automaty Orlen Paczka, sklepy Żabka i inne
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
GLS U Ciebie - Kurier
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier DPD
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier InPost
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Pocztex Kurier
13.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier DHL
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier GLS - kraje UE
69.00 zł
Punkt odbioru (Dębica)
2.99 zł
Darmowa od 190 zł
Płatne przy odbiorze
Kurier GLS pobranie
23.99 zł
Sposoby płatności
Płatność z góry
Przedpłata

Zwykły przelew