Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Reportaże z Wolnego Miasta 1926-1928
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Richard Teclaw, znany pod pseudonimem Ricardo, cieszył się dużą popularnością jako dziennikarz z Gdańska w okresie międzywojennym. Jego artykuły często podejmowały szeroką gamę tematów, choć przeważnie skupiał się na zagadnieniach kryminalnych oraz sądowych. Opisywał historie drobnych oszustów, prawdziwych złoczyńców, naiwnych dziewcząt oraz starych wyjadaczy. Jego teksty dotyczyły osób z marginesu społeczeństwa – od hodowców gołębi, przez złośliwych urzędników, po hazardzistów. Richardowi dalecy byli wpływowi i bogaci, ponieważ jego zainteresowanie pozostawało przy zwykłych ludziach. W zgodzie ze swoimi socjaldemokratycznymi wartościami, sprzeciwiał się niesprawiedliwości, wspierał uciśnionych i odważnie krytykował nieuczciwych sędziów, co wielokrotnie kosztowało go grzywny.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Richard Teclaw, znany pod pseudonimem Ricardo, cieszył się dużą popularnością jako dziennikarz z Gdańska w okresie międzywojennym. Jego artykuły często podejmowały szeroką gamę tematów, choć przeważnie skupiał się na zagadnieniach kryminalnych oraz sądowych. Opisywał historie drobnych oszustów, prawdziwych złoczyńców, naiwnych dziewcząt oraz starych wyjadaczy. Jego teksty dotyczyły osób z marginesu społeczeństwa – od hodowców gołębi, przez złośliwych urzędników, po hazardzistów. Richardowi dalecy byli wpływowi i bogaci, ponieważ jego zainteresowanie pozostawało przy zwykłych ludziach. W zgodzie ze swoimi socjaldemokratycznymi wartościami, sprzeciwiał się niesprawiedliwości, wspierał uciśnionych i odważnie krytykował nieuczciwych sędziów, co wielokrotnie kosztowało go grzywny.
