25 stycznia 2026
„Idealny syn”. Czy warto czytać nową książkę Freidy McFadden?

„Idealny syn”. Czy warto czytać nową książkę Freidy McFadden?

3 min

14 stycznia polską premierę miał kolejny książkowy thriller Freidy McFadden. O czym jest „Idealny syn” i czy warto po niego sięgnąć?

O czym jest „Idealny syn”?

Styczeń okazał się szczęśliwym miesiącem dla fanów twórczości Freidy McFadden. Dopiero co na ekranach polskich kin zagościła ekranizacja słynnej „Pomocy domowej” z Sydney Sweeney i Amandą Seyfried w rolach głównych, a już doczekaliśmy się premiery jej kolejnej książki. „Idealny syn” (oryg. „The Perfect Son”), tak jak inne powieści tej autorki, ukazał się u nas dzięki wydawnictwu Czwarta Strona.

 

Z jaką pokręconą historią mierzymy się tym razem? Liam Cass jest niczym ten mityczny syn koleżanki twojej matki: świetny uczeń, odnoszący sukcesy w nauce i w szkolnych debatach, przystojny, wysportowany, utalentowany, świetnie wychowany. Jednym słowem – ideał, do tego z ogromnym powodzeniem wśród koleżanek. I właśnie to najbardziej niepokoi jego matkę, Erikę, która za wszelką cenę stara się ochronić syna przed najgorszym: przed nim samym. Kiedy na spokojnych przedmieściach dochodzi do tajemniczego zaginięcia, a wszystkie podejrzenia spadają na Liama, kobieta musi zmierzyć się z największym ze swoich lęków.

Czy warto czytać „Idealnego syna”?

Freida McFadden wyrobiła sobie już wśród czytelników solidną markę. Jej książki mają to, co dobry thriller mieć powinien: niejednoznacznych bohaterów, wartką akcję bez zbędnych ozdobników, plot twisty, które są niczym małe trzęsienia ziemi i zakończenia, które niejednokrotnie pozostawiają czytelnika z wielkim: „jak ona to zrobiła?”. Nie inaczej jest tym razem – mamy tu bohatera, który raz wydaje się być po jasnej, a raz po ciemnej stronie, mamy też matkę i siostrę, które z całą pewnością wiedzą więcej niż mówią.

 

Podobnie jak w poprzednich książkach McFadden, i ta zaczyna się wrzuceniem nas w środek wydarzeń, do których będziemy potem dochodzić małymi kroczkami, zbierając okruchy informacji rzucane przez bohaterów. Autorka ciekawie prowadzi narrację, przeplatając opowieść Eriki-narratorki zapisami z przesłuchań różnych osób, które stawiają zachowanie Liama w coraz to nowym świetle. Czytelnik sam musi ocenić, komu może zaufać. 

 

Jeśli znacie już poprzednie książki McFadden, zakończenie tej może nie być dla Was niespodzianką. Z tego powodu najlepiej zadziała ona na tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z thrillerami Freidy lub po prostu lubią jej styl pisania i wiedzą, czego mogą się spodziewać. Choć „Idealny syn” nie dorównuje napięciem „Pomocy domowej”, „Skazanemu” czy „Zamkniętym drzwiom”, to gwarantuje naprawdę solidną rozrywkę.

 

Komentarze

Brak komentarzy...

Dodaj komentarz
Tekst musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków.

Dodaj komentarz

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość komentowania. Przejdź do strony logowania.

Również warte przeczytania

Sprzedaj książki

Wypłaciliśmy już 36 496 239 zł za sprzedane książki w Skupszop.pl

Kamera

Polecamy sprawdzić

Korzystaj wygodnie z naszej aplikacji

APLIKACJA MOBILNA NOWOŚĆ!

Kupuj i sprzedawaj
w jednym miejscu

Drop List
Books List

Polecamy sprawdzić