Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Jakub Żulczyk w swojej powieści "Zmorojewo" zanurza nas w tajemniczym świecie, gdzie zagrożenie czyha tuż za rogiem. Napisana w 2011 roku przez wydawnictwo Nasza Księgarnia, książka ta to 488-stronicowa uczta dla miłośników tajemnic i niesamowitości. Choć Zmorojewo otacza cisza, w jego pobliżu toczy się cicha wojna, której nie słychać ani nie widać. Purpurowy zmierzch zapada nad lasem, tworząc niepokojący krajobraz, a tajemnicze siły zaczynają działać. W tej scenerii poznajemy Tytusa Grójeckiego, pasjonata horrorów, gier komputerowych i zjawisk paranormalnych. Życie bohatera wydaje się całkowicie zwyczajne, dopóki nie wyrusza na wieś Głuszyce na Warmii, by odwiedzić rodzinę. Początkowo mało interesujące miejsce nabiera kolorytu, gdy Tytus natrafia w Internecie na wiadomość o opuszczonym mieście niedaleko wsi, z którego zaginęło dwoje "łowców tajemnic". "Zmorojewo" to opowieść o odkrywaniu nieznanego i próbie zrozumienia sił, których istnienia nawet się nie domyślamy. Dla miłośników niezwykłych przygód to lektura, która na długo pozostaje w pamięci.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Jakub Żulczyk w swojej powieści "Zmorojewo" zanurza nas w tajemniczym świecie, gdzie zagrożenie czyha tuż za rogiem. Napisana w 2011 roku przez wydawnictwo Nasza Księgarnia, książka ta to 488-stronicowa uczta dla miłośników tajemnic i niesamowitości. Choć Zmorojewo otacza cisza, w jego pobliżu toczy się cicha wojna, której nie słychać ani nie widać. Purpurowy zmierzch zapada nad lasem, tworząc niepokojący krajobraz, a tajemnicze siły zaczynają działać. W tej scenerii poznajemy Tytusa Grójeckiego, pasjonata horrorów, gier komputerowych i zjawisk paranormalnych. Życie bohatera wydaje się całkowicie zwyczajne, dopóki nie wyrusza na wieś Głuszyce na Warmii, by odwiedzić rodzinę. Początkowo mało interesujące miejsce nabiera kolorytu, gdy Tytus natrafia w Internecie na wiadomość o opuszczonym mieście niedaleko wsi, z którego zaginęło dwoje "łowców tajemnic". "Zmorojewo" to opowieść o odkrywaniu nieznanego i próbie zrozumienia sił, których istnienia nawet się nie domyślamy. Dla miłośników niezwykłych przygód to lektura, która na długo pozostaje w pamięci.
Szczegóły
Wydania
Opinie
Książki autora
Podobne
Dla Ciebie
Książki z kategorii
Dostawa i płatność
Szczegóły
Powiązane tagi:
Polskie książkiInne wydania książki: Zmorojewo
9.79 zł
widoczne ślady używania
-
9.79 zł
widoczne ślady używania
31.68 zł taniej o 21.89 zł
53.63 zł
jak nowa
-
53.63 zł
jak nowa
-
55.58 zł
dobry
Inne książki: Jakub Żulczyk
Podobne produkty
Może Ci się spodobać
Inne książki z tej samej kategorii
Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!
W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.
Dowiedz się więcejWartość nagród w tym miesiącu
880 zł
To nie jest tak, że książka ta, z racji że jest skierowana do osób młodszych jest infantylna i dziecinna. Nie jest też ugrzeczniona i pokorna. Raczej ma ona posmak serialu "Stranger Things", czyli opowieści o młodych ludziach, ale skierowanej do wszystkich. Początek jest dość dziwny, ale akcja się rozkręca i w powieści bardzo dużo się dzieje, nie ma więc mowy o zbędnym zanudzaniu czytelnika, co z pewnością spodoba się młodszym, niecierpliwym czytającym. Również bohater może być dla nich bardziej przemawiający - Tytus to piętnastolatek zakochany w grach wideo, horrorach i zjawiskach nadprzyrodzonych. Nie można go zakwalifikować jako kujona, bo nie uczy się najlepiej. Przyjeżdża on do Głuszyc, do dziadków, gdzie spędzić ma najbardziej nieciekawe wakacje w swoim życiu. Wszystko się jednak odmienia, gdy odnajduje informacje o mieście-widmo, zlokalizowanej koło Kolonii Głuszyce. Chcąc odnaleźć miasto, tytułowe Zmorojewo, pakuje się w kłopoty i wciągnięty zostaje w walkę ze złem. Mamy więc w książce Jakuba Żulczyka dość ciekawy zaczątek historii, która wkrótce się rozwija i rozszerza o kolejne wątki i wypadki. Fabuła jest rozbudowana, przemyślana, pojawiają się ciekawe postacie i motywy zaczerpnięte z lokalnych mitów i wierzeń. Pojawia się więc i Twardowski, i Strzępiasty, i Baba-Jaga - cała plejada najróżniejszych fantastycznych postaci. Opowieść miewa momenty mroczne, przesiąknięta jest klimatem grozy i fantastyki, często porównania same nasuwały prozę Stephena Kinga.
Nie ma więc mowy o nudzie i bezpiecznej, spokojnej literaturze, która będzie bajką czytaną na dobranoc. "Zmorojewo" to w sumie dość dojrzała pozycja, jak na książkę skierowaną do młodzieży. Polecam, a sama nie mogę się doczekać, aż będę mogła przeczytać kontynuację przygód Tytusa w "Świątyni". Bardzo dobra lektura.
Powieść skrojona jest po części po schematach, ale są to schematy zaczerpnięte z najwybitniejszych filmów nowej przygody. Mamy więc bohatera-ekscentryka, który trafia do miejsca, w którym nie chce przebywać - Tytus przyjeżdża na małą wieś do gospodarstwa dziadków, w którym okropnie się nudzi. Spotyka dziwaczną i pełną energii rówieśniczkę, Ankę. Wkrótce oboje trafiają na trop dziwnych zaginięć we wsi. Okazuje się, że w lesie grasuje zło i bohaterowie będą musieli mu stawić czoła. Mamy więc tutaj klasyczną opowieść, w której tak naprawdę warzą się losy całego świata. Nic nowego, nic specjalnie oryginalnego, ale powieść i tak czyta się znakomicie. Akcja jest wartka, ciekawa, pełna zaskakujących zwrotów akcji. Na pochwałę zasługuje też język jakim w "Zmorojewie" posługuje się Żulczyk. Autor po raz pierwszy ucieka od nadużywania ostrych przekleństw, ale zachowuje przy tym całą barwę stylu jakim posługiwał się w poprzednich książkach. Obawiałem się, że z racji do kogo kierowana jest powieść, język będzie znacznie wykastrowany. Jest więc dobrze, zachowawczo, ale nadal barwnie.
Drobną cechą, którą uważam za plus jest projekt okładki. Naprawdę przyjemnie będzie posiadać książkę z tak ładną ilustracją na okładce. Ta okładka była zresztą jednym z powodów, dla których ją kupiłem. Mała rzecz, a cieszy.
Szczerze polecam książkę, można całkiem dobrze się przy niej bawić. Na pewno jest to idealny prezent dla nastolatków. Moim zdaniem warto "Zmorojewo" przeczytać.
To nie jest tak, że książka ta, z racji że jest skierowana do osób młodszych jest infantylna i dziecinna. Nie jest też ugrzeczniona i pokorna. Raczej ma ona posmak serialu "Stranger Things", czyli opowieści o młodych ludziach, ale skierowanej do wszystkich. Początek jest dość dziwny, ale akcja się rozkręca i w powieści bardzo dużo się dzieje, nie ma więc mowy o zbędnym zanudzaniu czytelnika, co z pewnością spodoba się młodszym, niecierpliwym czytającym. Również bohater może być dla nich bardziej przemawiający - Tytus to piętnastolatek zakochany w grach wideo, horrorach i zjawiskach nadprzyrodzonych. Nie można go zakwalifikować jako kujona, bo nie uczy się najlepiej. Przyjeżdża on do Głuszyc, do dziadków, gdzie spędzić ma najbardziej nieciekawe wakacje w swoim życiu. Wszystko się jednak odmienia, gdy odnajduje informacje o mieście-widmo, zlokalizowanej koło Kolonii Głuszyce. Chcąc odnaleźć miasto, tytułowe Zmorojewo, pakuje się w kłopoty i wciągnięty zostaje w walkę ze złem. Mamy więc w książce Jakuba Żulczyka dość ciekawy zaczątek historii, która wkrótce się rozwija i rozszerza o kolejne wątki i wypadki. Fabuła jest rozbudowana, przemyślana, pojawiają się ciekawe postacie i motywy zaczerpnięte z lokalnych mitów i wierzeń. Pojawia się więc i Twardowski, i Strzępiasty, i Baba-Jaga - cała plejada najróżniejszych fantastycznych postaci. Opowieść miewa momenty mroczne, przesiąknięta jest klimatem grozy i fantastyki, często porównania same nasuwały prozę Stephena Kinga.
Nie ma więc mowy o nudzie i bezpiecznej, spokojnej literaturze, która będzie bajką czytaną na dobranoc. "Zmorojewo" to w sumie dość dojrzała pozycja, jak na książkę skierowaną do młodzieży. Polecam, a sama nie mogę się doczekać, aż będę mogła przeczytać kontynuację przygód Tytusa w "Świątyni". Bardzo dobra lektura.
Powieść skrojona jest po części po schematach, ale są to schematy zaczerpnięte z najwybitniejszych filmów nowej przygody. Mamy więc bohatera-ekscentryka, który trafia do miejsca, w którym nie chce przebywać - Tytus przyjeżdża na małą wieś do gospodarstwa dziadków, w którym okropnie się nudzi. Spotyka dziwaczną i pełną energii rówieśniczkę, Ankę. Wkrótce oboje trafiają na trop dziwnych zaginięć we wsi. Okazuje się, że w lesie grasuje zło i bohaterowie będą musieli mu stawić czoła. Mamy więc tutaj klasyczną opowieść, w której tak naprawdę warzą się losy całego świata. Nic nowego, nic specjalnie oryginalnego, ale powieść i tak czyta się znakomicie. Akcja jest wartka, ciekawa, pełna zaskakujących zwrotów akcji. Na pochwałę zasługuje też język jakim w "Zmorojewie" posługuje się Żulczyk. Autor po raz pierwszy ucieka od nadużywania ostrych przekleństw, ale zachowuje przy tym całą barwę stylu jakim posługiwał się w poprzednich książkach. Obawiałem się, że z racji do kogo kierowana jest powieść, język będzie znacznie wykastrowany. Jest więc dobrze, zachowawczo, ale nadal barwnie.
Drobną cechą, którą uważam za plus jest projekt okładki. Naprawdę przyjemnie będzie posiadać książkę z tak ładną ilustracją na okładce. Ta okładka była zresztą jednym z powodów, dla których ją kupiłem. Mała rzecz, a cieszy.
Szczerze polecam książkę, można całkiem dobrze się przy niej bawić. Na pewno jest to idealny prezent dla nastolatków. Moim zdaniem warto "Zmorojewo" przeczytać.
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.
Czy chcesz zostawić tylko ocenę?
Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.
Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.
Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.
Sposoby dostawy
Płatne z góry
InPost Paczkomaty 24/7
13.99 zł
Darmowa od 190 zł
ORLEN Paczka
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
Automaty DHL BOX 24/7 i punkty POP
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
DPD Pickup Automaty i Punkty Odbioru
11.99 zł
Darmowa od 190 zł
Automaty Orlen Paczka, sklepy Żabka i inne
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
GLS U Ciebie - Kurier
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier DPD
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier InPost
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Pocztex Kurier
13.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier DHL
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier GLS - kraje UE
69.00 zł
Punkt odbioru (Dębica)
2.99 zł
Darmowa od 190 zł
Płatne przy odbiorze
Kurier GLS pobranie
23.99 zł
Sposoby płatności
Płatność z góry
Przedpłata

Zwykły przelew