Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ulewa
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Autor nazywa swoją książkę zbiorem opowiadań, a jednak wiele osób znajdzie w niej elementy powieści. Bohaterowie poszczególnych historii są ze sobą połączeni, ich losy wzajemnie się przeplatają, co autor ukazuje stopniowo, składając z nich pełen obraz dopiero pod koniec lektury. Interesującym zabiegiem jest przedstawianie tych samych zdarzeń z różnych perspektyw, rzucanie nowego światła na te same wątki, co niekiedy diametralnie zmienia ich odbiór. Świat przedstawiony przez autora jest ponury. Postacie, które kreuje, czują się uwięzione w swoim życiu – zarówno w przenośni, jak i dosłownie, co jest podkreślane przez opisy uporczywego upału, który nie ustępuje od długiego czasu. Wszystkim doskwiera oczekiwanie na deszcz, wybawienie. Czy się pojawi? Z jakiego kierunku nadejdzie? Czy ludzie mogą sami siebie uratować? Ta proza nie zostawia złudzeń, podważa wiarę w ludzkość. Maciej Bieszczad w świecie naznaczonym cierpieniem, złem, krzywdą oraz niepowodzeniem otwiera jednak inne możliwości. Sugeruje rozwiązanie, które sprawia, że cud – którego nikt zapewne się nie spodziewał – staje się realny.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Autor nazywa swoją książkę zbiorem opowiadań, a jednak wiele osób znajdzie w niej elementy powieści. Bohaterowie poszczególnych historii są ze sobą połączeni, ich losy wzajemnie się przeplatają, co autor ukazuje stopniowo, składając z nich pełen obraz dopiero pod koniec lektury. Interesującym zabiegiem jest przedstawianie tych samych zdarzeń z różnych perspektyw, rzucanie nowego światła na te same wątki, co niekiedy diametralnie zmienia ich odbiór. Świat przedstawiony przez autora jest ponury. Postacie, które kreuje, czują się uwięzione w swoim życiu – zarówno w przenośni, jak i dosłownie, co jest podkreślane przez opisy uporczywego upału, który nie ustępuje od długiego czasu. Wszystkim doskwiera oczekiwanie na deszcz, wybawienie. Czy się pojawi? Z jakiego kierunku nadejdzie? Czy ludzie mogą sami siebie uratować? Ta proza nie zostawia złudzeń, podważa wiarę w ludzkość. Maciej Bieszczad w świecie naznaczonym cierpieniem, złem, krzywdą oraz niepowodzeniem otwiera jednak inne możliwości. Sugeruje rozwiązanie, które sprawia, że cud – którego nikt zapewne się nie spodziewał – staje się realny.
