Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
To, co zostało
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czy można przebaczyć coś, co zdaje się niewybaczalne? W swojej niezwykle poruszającej powieści Jodi Picoult eksploruje to skomplikowane zagadnienie. Główna bohaterka, Sage Singer, zmagając się ze stratą matki, zaprzyjaźnia się ze starszym mężczyzną, Josefem, emerytowanym nauczycielem, który cieszy się szacunkiem w lokalnej społeczności. Pewnego dnia Josef kieruje do Sage nietypową prośbę: chce, aby pomogła mu zakończyć jego życie. Ujawnia przed nią swoje prawdziwe oblicze, wyznając przerażającą tajemnicę związaną z jego udziałem w okrutnych czynach wobec Żydów w czasie II wojny światowej.Sage stoi przed trudnym wyborem. Czy powinna spełnić prośbę Josefa? Czy taki czyn byłby aktem miłosierdzia, czy może próbą pociągnięcia do odpowiedzialności człowieka, który zasłużył na potępienie? A przede wszystkim, czy ma moralne prawo, by podjąć taką decyzję?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czy można przebaczyć coś, co zdaje się niewybaczalne? W swojej niezwykle poruszającej powieści Jodi Picoult eksploruje to skomplikowane zagadnienie. Główna bohaterka, Sage Singer, zmagając się ze stratą matki, zaprzyjaźnia się ze starszym mężczyzną, Josefem, emerytowanym nauczycielem, który cieszy się szacunkiem w lokalnej społeczności. Pewnego dnia Josef kieruje do Sage nietypową prośbę: chce, aby pomogła mu zakończyć jego życie. Ujawnia przed nią swoje prawdziwe oblicze, wyznając przerażającą tajemnicę związaną z jego udziałem w okrutnych czynach wobec Żydów w czasie II wojny światowej.Sage stoi przed trudnym wyborem. Czy powinna spełnić prośbę Josefa? Czy taki czyn byłby aktem miłosierdzia, czy może próbą pociągnięcia do odpowiedzialności człowieka, który zasłużył na potępienie? A przede wszystkim, czy ma moralne prawo, by podjąć taką decyzję?
