Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Miasteczko Darkmord
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Darkmord to miasteczko owiane tajemnicą, które można odwiedzić tylko na własne ryzyko. Niełatwo je znaleźć na mapach — w rzeczywistości mało kto chcą je odnaleźć. Gdzieś ulokowane między północą a południem, w niezidentyfikowanym miejscu na wschód czy na zachód, skrywa swoje sekrety przed światem. Powodem tej ostrożności jest fakt, że mieszkańcy tajemniczo znikają, a ci, którzy pozostają, marzą o ucieczce. Dotykają ich niezwykłe legendy, które czają się na każdym kroku.
Shane Hegarty doskonale zna się na tworzeniu powieści grozy dla młodszych odbiorców, dostarczając emocji, które przyciągają czytelników lubiących dreszczyk emocji. Ci, którzy szukają Darkmord, muszą wiedzieć, że nie da się go znaleźć celowo — przypadek gra tu pierwsze skrzypce. Jednak jeśli już trafisz w to miejsce, z pewnością zapragniesz szybkiej ucieczki. To tutaj atakują Legendy ze Skażonych Ziem, a życie w Darkmord staje się pragnieniem ucieczki do choćby najpogodniejszego miasta na świecie.
Mimo to Darkmord od pokoleń chroni rodzina łowców Legend, dając mieszkańcom względne bezpieczeństwo — o ile łowcy nie zawiodą. Jednym z tych łowców jest dwunastoletni Finnie, który przygotowuje się do przejęcia rodzinnej tradycji. Choć wiedza teoretyczna jest jego atutem, w praktyce woli zająć się leczeniem zwierząt niż polowaniem na potwory. Nie jest wymarzonym kandydatem na łowcę Legend, ale jego ojciec wierzy w jego potencjał, a intensywne treningi mają go przygotować na najcięższe próby. Przed nim ceremonia mianowania na pełnoprawnego Łowcę — czy zdoła przejść tę próbę bez szwanku?
„Miasteczko Darkmord” to pełna przygód książka dla młodzieży, której niezwykłym atutem są wszechobecne ilustracje, dodające kolorów fabule. Wizualna oprawa zasługuje na najwyższą ocenę, a fabuła wciąga od pierwszych stron, sprawiając, że czytelnik czuje się jak uczestnik starć między Łowcami a potworami.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Darkmord to miasteczko owiane tajemnicą, które można odwiedzić tylko na własne ryzyko. Niełatwo je znaleźć na mapach — w rzeczywistości mało kto chcą je odnaleźć. Gdzieś ulokowane między północą a południem, w niezidentyfikowanym miejscu na wschód czy na zachód, skrywa swoje sekrety przed światem. Powodem tej ostrożności jest fakt, że mieszkańcy tajemniczo znikają, a ci, którzy pozostają, marzą o ucieczce. Dotykają ich niezwykłe legendy, które czają się na każdym kroku.
Shane Hegarty doskonale zna się na tworzeniu powieści grozy dla młodszych odbiorców, dostarczając emocji, które przyciągają czytelników lubiących dreszczyk emocji. Ci, którzy szukają Darkmord, muszą wiedzieć, że nie da się go znaleźć celowo — przypadek gra tu pierwsze skrzypce. Jednak jeśli już trafisz w to miejsce, z pewnością zapragniesz szybkiej ucieczki. To tutaj atakują Legendy ze Skażonych Ziem, a życie w Darkmord staje się pragnieniem ucieczki do choćby najpogodniejszego miasta na świecie.
Mimo to Darkmord od pokoleń chroni rodzina łowców Legend, dając mieszkańcom względne bezpieczeństwo — o ile łowcy nie zawiodą. Jednym z tych łowców jest dwunastoletni Finnie, który przygotowuje się do przejęcia rodzinnej tradycji. Choć wiedza teoretyczna jest jego atutem, w praktyce woli zająć się leczeniem zwierząt niż polowaniem na potwory. Nie jest wymarzonym kandydatem na łowcę Legend, ale jego ojciec wierzy w jego potencjał, a intensywne treningi mają go przygotować na najcięższe próby. Przed nim ceremonia mianowania na pełnoprawnego Łowcę — czy zdoła przejść tę próbę bez szwanku?
„Miasteczko Darkmord” to pełna przygód książka dla młodzieży, której niezwykłym atutem są wszechobecne ilustracje, dodające kolorów fabule. Wizualna oprawa zasługuje na najwyższą ocenę, a fabuła wciąga od pierwszych stron, sprawiając, że czytelnik czuje się jak uczestnik starć między Łowcami a potworami.
