Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Czerwone Oleandry. Wielkie Litery
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Mam na imię Weronika.Czasami budziłam się w środku nocy z wdzięcznością za to, co przyniosło mi życie – określałam to mianem premii. Miałam przystojnego i ambitnego partnera, który darzył mnie miłością – to była moja pierwsza premia. Kolejną była moja zdrowa i piękna córka. Trzecią była satysfakcjonująca praca, chociaż nie osiągnęłam w niej światowej sławy jako fotografka.Jednak czasami nocą budziło mnie przerażenie, że te premie mogłyby zniknąć. Dręczyły mnie koszmary, w których wszystko traciłam. Rankiem starałam się zaczynać dzień z uśmiechem, nie zdając sobie sprawy, że powoli tracę wszystko. Premie zamieniały się w złudzenia, a moja rzeczywistość w koszmar.Czułam się zagubiona i osaczona przez pytania, które napawały mnie rozpaczą.Nazywam się Weronika. Proszę, życie, daj mi spokój. Nie pragnę już twoich premii, chcę tylko odzyskać moją córkę.Greta Drawska w swoim najnowszym thrillerze psychologicznym tworzy niepokojącą atmosferę pełną zawirowań i fałszywych tropów. To opowieść o morderstwie, zaginięciu i zdradzie oraz próba zrozumienia, ile naprawdę wiemy o sobie i naszych bliskich. Czy jesteśmy gotowi porzucić iluzje, by dotrzeć do prawdy?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Mam na imię Weronika.Czasami budziłam się w środku nocy z wdzięcznością za to, co przyniosło mi życie – określałam to mianem premii. Miałam przystojnego i ambitnego partnera, który darzył mnie miłością – to była moja pierwsza premia. Kolejną była moja zdrowa i piękna córka. Trzecią była satysfakcjonująca praca, chociaż nie osiągnęłam w niej światowej sławy jako fotografka.Jednak czasami nocą budziło mnie przerażenie, że te premie mogłyby zniknąć. Dręczyły mnie koszmary, w których wszystko traciłam. Rankiem starałam się zaczynać dzień z uśmiechem, nie zdając sobie sprawy, że powoli tracę wszystko. Premie zamieniały się w złudzenia, a moja rzeczywistość w koszmar.Czułam się zagubiona i osaczona przez pytania, które napawały mnie rozpaczą.Nazywam się Weronika. Proszę, życie, daj mi spokój. Nie pragnę już twoich premii, chcę tylko odzyskać moją córkę.Greta Drawska w swoim najnowszym thrillerze psychologicznym tworzy niepokojącą atmosferę pełną zawirowań i fałszywych tropów. To opowieść o morderstwie, zaginięciu i zdradzie oraz próba zrozumienia, ile naprawdę wiemy o sobie i naszych bliskich. Czy jesteśmy gotowi porzucić iluzje, by dotrzeć do prawdy?
