22 lutego 2026
Bohaterowie „Wichrowych wzgórz” na igrzyskach zimowych? Czytamy „Faworytów” L. Fargo

Bohaterowie „Wichrowych wzgórz” na igrzyskach zimowych? Czytamy „Faworytów” L. Fargo

4 min

Czy słynny gotycki romans da się opowiedzieć współczesnym językiem, dodając do niego jednocześnie uzależniającą dawkę sportowej adrenaliny? Już wkrótce minie rok od polskiej premiery książki Layne Fargo – jeśli jeszcze jej nie znasz, to idealny moment, by nadrobić zaległości.

O czym są „Faworyci”?

Nie moglibyśmy wyobrazić sobie lepszej okazji, by polecić „Faworytów” naszym czytelnikom – właśnie dobiegają końca zimowe igrzyska 2026 w Mediolanie-Cortinie d'Ampezzo, a na ekranach kin króluje nowa ekranizacja „Wichrowych wzgórz” w reżyserii Emerald Fennell z Margot Robbie i Jacobem Elordim w rolach głównych. Co to ma wspólnego z książką Layne Fargo? Otóż „Faworyci” to retelling słynnej książki Emily Brontë, w którym bohaterów – oprócz burzliwego romansu – łączą też olimpijskie ambicje. 

 

Krótko o samej fabule: Katarina Shaw, dorastająca w biednej okolicy gdzieś w mroźnym Illinois, od dziecka pragnęła być jak Sheila Lin – najlepsza, niezłomna, emanująca pewnością siebie na lodzie, gdzie występuje w parach tanecznych. Dziewczyna wierzy, że prześcignie swoją idolkę, trenując bez wytchnienia z Heathem Rochą, osieroconym chłopcem, przygarniętym przez jej ojca. Wydaje się, że wygrali los na loterii, gdy podczas zawodów Sheila zauważa ich talent i oferuje im udział w prestiżowym letnim programie szkoleniowym w Kalifornii. To szansa, która może się już nigdy więcej nie potworzyć.

 

Na przestrzeni lat śledzimy ich wzloty i upadki (a te są często boleśnie dosłowne), także w życiu prywatnym – bo Kat i Heath, dwie samotne dusze, które los ciężko doświadczył, są parą nie tylko na lodzie. Podobnie jak w oryginalnej historii, ich relacja komplikuje się, kiedy w grę wchodzą ogromne ambicje, a na drodze do sukcesu staje równie utalentowane rodzeństwo, Bella i Garret, które matka – Sheila – od dzieciństwa szkoliła na mistrzów w swojej dyscyplinie.

 

Dlaczego warto przeczytać tę książkę?

Lubimy słuchać piosenek, które już znamy, ale czy sprawdza się to w przypadku literatury? Motyw ambitnego duetu, drogi na szczyt i miłości wystawionej na próbę mógłby wydawać się aż zanadto oswojony. A jednak Layne Fargo udowadnia, że nawet z doskonale znanych nut można skomponować utwór, który zaskakuje wciąż na nowo. Historia Kat i Heatha to nie triumfalny marsz ku chwale, lecz pełen napięć, niedopowiedzeń i zwrotów akcji dramat sportowy, w którym sukces ma smak krwi, potu i łez. To opowieść o ambicji graniczącej z obsesją, o walce do ostatniego tchu w obolałych płucach – i dopiero wtedy o uczuciu, które bywa równie niszczące, co uskrzydlające.

 

Poznając stopniowo tę historię, wsiąkamy w bezlitosny świat sportu wyczynowego, o tyle niezwykłego, że opierającego się przecież na pełnej namiętności sztuce tańca. W przypadku zakochanej w sobie pary ta intensywność staje się zarówno atutem, jak i przekleństwem. Ciała bohaterów bywają zawodnymi narzędziami pracy: ulegają kontuzjom, przeciążeniom, balansują na granicy wytrzymałości, chwilami nawet życia. Wszystko dla triumfu nad rywalami, nad własnymi słabościami, a ostatecznie w imię miłości – do sportu, ale też do drugiej osoby.

 

Na uwagę zasługuje konstrukcja narracyjna. Rozdziały przeplatane są wypowiedziami różnych postaci, nagranymi do fikcyjnego filmu dokumentalnego o Kat i Heathu. Ten zabieg nie tylko dynamizuje akcję, ale też sprawia, że co chwilę otrzymujemy przedsmak przyszłych wydarzeń, drobne spoilery, które zamiast odbierać napięcie – potęgują je. Wiemy, że coś się wydarzy, nie wiemy tylko, co dokładnie i jaką cenę przyjdzie za to bohaterom zapłacić.

 

Styl Fargo przywodzi na myśl prozę Taylor Jenkins Reid, zwłaszcza w sposobie budowania mitu wokół bohaterów i w wykorzystaniu quasi-dokumentalnej formy. Jeśli zachwyciły Cię „Daisy Jones & The Six” i „Siedmiu mężów Evelyn Hugo”, to znajdziesz w „Faworytach” podobną energię: intensywne emocje, wyraziste postacie i narrację, która wciąga jak najlepszy serial – z tą różnicą, że nie musisz czekać na kolejny odcinek. Wystarczy przewrócić stronę.

Komentarze

Brak komentarzy...

Dodaj komentarz
Tekst musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków.

Dodaj komentarz

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość komentowania. Przejdź do strony logowania.

Również warte przeczytania

Sprzedaj książki

Wypłaciliśmy już 36 829 363 zł za sprzedane książki w Skupszop.pl

Kamera

Polecamy sprawdzić

Korzystaj wygodnie z naszej aplikacji

APLIKACJA MOBILNA

Kupuj i sprzedawaj
w jednym miejscu

Drop List
Books List

Polecamy sprawdzić