Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Alfabetyczny morderca
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Major Stanisław Zajączkowski, który kieruje posterunkiem MO w Zabiegowie, przeżywa trudny okres. Spotyka się nie tylko z problemami kadrowymi, ale także z niecodziennym, skomplikowanym śledztwem. W mieście doszło do serii zabójstw, gdzie ofiary, niepowiązane ze sobą, były wybierane według porządku alfabetycznego ich nazwisk. Pomimo zaangażowania, postęp w śledztwie jest znikomy. Zajączkowski, po licznych prośbach, otrzymuje wsparcie z Częstochowy. Ku jego niezadowoleniu wspomóc go ma kobieta, którą postanawia zniechęcić, przydzielając jej przypadek tajemniczego „alfabetycznego mordercy”. Barbara Śliwińska z energią przystępuje do pracy i odkrywa, że każda z ofiar miała coś na sumieniu. Być może sprawcą nie jest szaleniec, lecz osoba, która postanowiła wymierzać sprawiedliwość na własną rękę.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Major Stanisław Zajączkowski, który kieruje posterunkiem MO w Zabiegowie, przeżywa trudny okres. Spotyka się nie tylko z problemami kadrowymi, ale także z niecodziennym, skomplikowanym śledztwem. W mieście doszło do serii zabójstw, gdzie ofiary, niepowiązane ze sobą, były wybierane według porządku alfabetycznego ich nazwisk. Pomimo zaangażowania, postęp w śledztwie jest znikomy. Zajączkowski, po licznych prośbach, otrzymuje wsparcie z Częstochowy. Ku jego niezadowoleniu wspomóc go ma kobieta, którą postanawia zniechęcić, przydzielając jej przypadek tajemniczego „alfabetycznego mordercy”. Barbara Śliwińska z energią przystępuje do pracy i odkrywa, że każda z ofiar miała coś na sumieniu. Być może sprawcą nie jest szaleniec, lecz osoba, która postanowiła wymierzać sprawiedliwość na własną rękę.
