Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Znów nadejdzie świt. Saga małopolska. Tom 3
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Karolina, osierocona w dramatycznych okolicznościach, długo wyczekiwała na odmianę swojego losu. Z ulgą porzuciła posadę w nieprzyjaznym dworze i zabrała ze sobą do domu męża jedynie garść drobnych pamiątek po ukochanej matce, w tym modlitewnik z ręcznie pisanymi notatkami na marginesach. Po 150 latach, modlitewnik ten trafił w ręce Elwiry, która początkowo nie dostrzegała w jego zapiskach niczego szczególnego. Żywiołowa i radosna Elwira różniła się od swoich przyjaciółek tym, że wolała skupiać się na teraźniejszości, uważając, że w historii jej wiejskiej rodziny nie ma żadnych tajemnic ani skandali. To się zmieniło, gdy Joanna Podlaska, przyjaciółka Elwiry, zainteresowała się tajemniczą adnotacją po francusku. Właśnie dzięki niej Elwira zaczęła odkrywać, że losy jej przodków były bardziej skomplikowane, niż przypuszczała. Odkryła, że w chwilach największych dramatów, to bezwarunkowa miłość i wsparcie rodziny przynosiły ratunek. Pozostaje pytanie, czy dawna krzywda może być naprawiona, a miłość i wybaczenie będą w stanie zatrzymać cierpienie przyszłych pokoleń. Jak Elwira zareaguje, gdy przyjdzie jej zmierzyć się z wyborem, przed którym kiedyś stanęła Karolina?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Karolina, osierocona w dramatycznych okolicznościach, długo wyczekiwała na odmianę swojego losu. Z ulgą porzuciła posadę w nieprzyjaznym dworze i zabrała ze sobą do domu męża jedynie garść drobnych pamiątek po ukochanej matce, w tym modlitewnik z ręcznie pisanymi notatkami na marginesach. Po 150 latach, modlitewnik ten trafił w ręce Elwiry, która początkowo nie dostrzegała w jego zapiskach niczego szczególnego. Żywiołowa i radosna Elwira różniła się od swoich przyjaciółek tym, że wolała skupiać się na teraźniejszości, uważając, że w historii jej wiejskiej rodziny nie ma żadnych tajemnic ani skandali. To się zmieniło, gdy Joanna Podlaska, przyjaciółka Elwiry, zainteresowała się tajemniczą adnotacją po francusku. Właśnie dzięki niej Elwira zaczęła odkrywać, że losy jej przodków były bardziej skomplikowane, niż przypuszczała. Odkryła, że w chwilach największych dramatów, to bezwarunkowa miłość i wsparcie rodziny przynosiły ratunek. Pozostaje pytanie, czy dawna krzywda może być naprawiona, a miłość i wybaczenie będą w stanie zatrzymać cierpienie przyszłych pokoleń. Jak Elwira zareaguje, gdy przyjdzie jej zmierzyć się z wyborem, przed którym kiedyś stanęła Karolina?
