Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
To był tylko pies. O żałobie po zwierzętach
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kinga była prawdziwą ulubienicą Poznania, a jej odejście poruszyło całe miasto. Wspomnienia o pupilkach, takich jak suczki Tusia i Ziutka, są pełne ciepła. Podczas ich ostatniego posiłku pozwolono im cieszyć się przysmakami, które choć niezdrowe, były im bliskie: Tusia jadła łososia z oliwkami, zaś Ziutka cieszyła się parówką. Żółw E.T., nazwany na cześć bohatera z filmu Spielberga, zginął z powodu usterki kabla grzewczego. Te historie zebrała Daria Grzesiek, która sama przeżyła stratę swojej ukochanej Ziuty. Zmagając się z jej chorobą, zrozumiała, jak trudna jest decyzja o eutanazji, jak zorganizować tę procedurę, co zrobić z ciałem i jakie są formy pochówku zwierząt. Pytała się o koszt kremacji od małej świnki morskiej po konia, oraz jak wygląda proces eutanazji, czy przypomina spokojne zasypianie. Zastanawiała się także nad sposobem upamiętnienia ukochanych zwierząt. Przez opowieści o kotach, psach, ale i słoniach, świnkach morskich, żółwiach, koniach i kurach, odkrywamy nie tylko historie o śmierci, ale przede wszystkim o życiu, trosce, przyjaźni i poświęceniu. Te refleksje o pożegnaniach uczą, jak radzić sobie z żałobą w społeczeństwie, które często bagatelizuje ból po utracie zwierzęcego przyjaciela, twierdząc: "to przecież tylko pies".
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
38,81 zł
nowa
Pakujemy 02.11
- nowa książka
jak nowa
dobry
widoczne ślady używania
Dostępna ilość 14
Uwaga została 1 szt.
Posiadamy 14 szt.
Kinga była prawdziwą ulubienicą Poznania, a jej odejście poruszyło całe miasto. Wspomnienia o pupilkach, takich jak suczki Tusia i Ziutka, są pełne ciepła. Podczas ich ostatniego posiłku pozwolono im cieszyć się przysmakami, które choć niezdrowe, były im bliskie: Tusia jadła łososia z oliwkami, zaś Ziutka cieszyła się parówką. Żółw E.T., nazwany na cześć bohatera z filmu Spielberga, zginął z powodu usterki kabla grzewczego. Te historie zebrała Daria Grzesiek, która sama przeżyła stratę swojej ukochanej Ziuty. Zmagając się z jej chorobą, zrozumiała, jak trudna jest decyzja o eutanazji, jak zorganizować tę procedurę, co zrobić z ciałem i jakie są formy pochówku zwierząt. Pytała się o koszt kremacji od małej świnki morskiej po konia, oraz jak wygląda proces eutanazji, czy przypomina spokojne zasypianie. Zastanawiała się także nad sposobem upamiętnienia ukochanych zwierząt. Przez opowieści o kotach, psach, ale i słoniach, świnkach morskich, żółwiach, koniach i kurach, odkrywamy nie tylko historie o śmierci, ale przede wszystkim o życiu, trosce, przyjaźni i poświęceniu. Te refleksje o pożegnaniach uczą, jak radzić sobie z żałobą w społeczeństwie, które często bagatelizuje ból po utracie zwierzęcego przyjaciela, twierdząc: "to przecież tylko pies".
