Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pejzaż sentymentalny
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Krystyna Siesicka powróciła do świata, który czytelnicy znają z „Zapałki na zakręcie”, choć tym razem wkroczyła w niego na nowych warunkach. Jej nowa powieść, „Pejzaż sentymentalny”, rozwija losy bohaterów, Mady i Marcina, dostosowując się do zmieniającej się rzeczywistości i czasu, który odcisnął na nich swoje piętno. Te zmiany nie dotyczą jednak tylko jej postaci — autorka sama wyznała, że gdy zaczynała pisać tę nową książkę, ponownie przeczytała „Zapałkę” i poczuła się, jakby ją stworzył ktoś inny. Siesicka podkreśla tę osobistą ewolucję, które ją dotknęło.Podjęcie się kontynuacji opowieści o Madzie i Marcinie wiązało się z wieloma wyzwaniami. Autorka musiała uwzględnić nie tylko ciągłość historii, ale też formę, w której pierwotnie została ona przedstawiona. Mimo że czuła potrzebę oderwania się od poprzednich ograniczeń, było to trudne do osiągnięcia, co przyznaje z dużym zrozumieniem dla samej siebie i życia. Siesicka nie ukrywa też, że inspiracja do „Pejzażu sentymentalnego” wypływała bezpośrednio z pytań i oczekiwań jej czytelników, z którymi zetknęła się podczas licznych spotkań. Dopytywaniami o dalsze losy Mady i Marcina niejako nakłonili ją do podjęcia tego wyzwania. I tak oto dostajemy odpowiedź na nurtujące pytanie: co stało się z bohaterami, którzy zapisali się w pamięci wielu czytelników na długi czas.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Krystyna Siesicka powróciła do świata, który czytelnicy znają z „Zapałki na zakręcie”, choć tym razem wkroczyła w niego na nowych warunkach. Jej nowa powieść, „Pejzaż sentymentalny”, rozwija losy bohaterów, Mady i Marcina, dostosowując się do zmieniającej się rzeczywistości i czasu, który odcisnął na nich swoje piętno. Te zmiany nie dotyczą jednak tylko jej postaci — autorka sama wyznała, że gdy zaczynała pisać tę nową książkę, ponownie przeczytała „Zapałkę” i poczuła się, jakby ją stworzył ktoś inny. Siesicka podkreśla tę osobistą ewolucję, które ją dotknęło.Podjęcie się kontynuacji opowieści o Madzie i Marcinie wiązało się z wieloma wyzwaniami. Autorka musiała uwzględnić nie tylko ciągłość historii, ale też formę, w której pierwotnie została ona przedstawiona. Mimo że czuła potrzebę oderwania się od poprzednich ograniczeń, było to trudne do osiągnięcia, co przyznaje z dużym zrozumieniem dla samej siebie i życia. Siesicka nie ukrywa też, że inspiracja do „Pejzażu sentymentalnego” wypływała bezpośrednio z pytań i oczekiwań jej czytelników, z którymi zetknęła się podczas licznych spotkań. Dopytywaniami o dalsze losy Mady i Marcina niejako nakłonili ją do podjęcia tego wyzwania. I tak oto dostajemy odpowiedź na nurtujące pytanie: co stało się z bohaterami, którzy zapisali się w pamięci wielu czytelników na długi czas.
