Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pan pójdzie z nami. Tom II
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Lucyna z nostalgią wspominała dni, kiedy jeszcze razem z Piotrem organizowali wypady nad jezioro czy krótkie wycieczki. Jednak czasy, kiedy mogli cieszyć się wspólnymi wakacjami latem czy feriami zimowymi, dawno minęły. Teraz latem, jeśli dzieci nie były u dziadków, Piotr zabierał je na krótki wyjazd. Zimą to Lucyna towarzyszyła dzieciom w górskich wyprawach, podczas gdy Piotr unikał wyjazdów na narty, argumentując, że ten sport go nie fascynuje. Zawoził ich do miejsc takich jak Karpacz czy Wisła, po czym wracał do Szczecina. Lucyna coraz częściej zadawała sobie pytanie, czy tak właśnie powinno wyglądać małżeństwo i życie rodzinne. Choć na początku jej obawą były ewentualne zdrady Piotra związane z jego pracą w policji, to w rzeczywistości martwiło ją to, jak bardzo się od siebie oddalili. Ta refleksja jest jedną z wielu, które przewijają się w dalszych losach młodego komisarza Piotra Misińskiego i jego rodziny, dobrze znanych czytelnikom z pierwszej części trylogii "Pan pójdzie z nami".
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Lucyna z nostalgią wspominała dni, kiedy jeszcze razem z Piotrem organizowali wypady nad jezioro czy krótkie wycieczki. Jednak czasy, kiedy mogli cieszyć się wspólnymi wakacjami latem czy feriami zimowymi, dawno minęły. Teraz latem, jeśli dzieci nie były u dziadków, Piotr zabierał je na krótki wyjazd. Zimą to Lucyna towarzyszyła dzieciom w górskich wyprawach, podczas gdy Piotr unikał wyjazdów na narty, argumentując, że ten sport go nie fascynuje. Zawoził ich do miejsc takich jak Karpacz czy Wisła, po czym wracał do Szczecina. Lucyna coraz częściej zadawała sobie pytanie, czy tak właśnie powinno wyglądać małżeństwo i życie rodzinne. Choć na początku jej obawą były ewentualne zdrady Piotra związane z jego pracą w policji, to w rzeczywistości martwiło ją to, jak bardzo się od siebie oddalili. Ta refleksja jest jedną z wielu, które przewijają się w dalszych losach młodego komisarza Piotra Misińskiego i jego rodziny, dobrze znanych czytelnikom z pierwszej części trylogii "Pan pójdzie z nami".
