Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pete Banning był wzorowym obywatelem Clanton w stanie Mississippi. Uznany bohater II Wojny Światowej i głowa rodziny, prawie każdego poranka wstawał wcześnie, jadał śniadanie z rodziną i prowadził rozmowy ze swoimi pracownikami.
Gdy jednak wstał pewnego chłodnego październikowego dnia, pojechał do miasta i popełnił szokującą zbrodnię. Jedynym oświadczeniem Pete'a na ten temat - wobec szeryfa, wobec jego prawników, wobec sędziego, wobec ławy przysięgłych i wobec rodziny - było: "Nie mam nic do powiedzenia". Nie bał się śmierci i był gotów zachować milczenie na temat morderstwa aż do śmierci.
Co zmieniło Pete'a ze wzoru dla społeczności w mordercę o zimnym sercu? Dlaczego nie chce się nikomu zwierzyć? Jego najbliższa rodzina wie, że musiało to być coś druzgocącego, i że skutki będą prześladować ich i całe miasto przez kolejne dziesięciolecia.
W tej skomplikowanej powieści John Grisham zabiera czytelnika w niezwykłą podróż prowadzącą przez świat i ludzki umysł. "Dzień rozrachunku" nie byłby kompletny bez charakterystycznych dla Johna Grishama elementów thrillera prawniczego, których dostarcza niemal na każdej stronie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pete Banning był wzorowym obywatelem Clanton w stanie Mississippi. Uznany bohater II Wojny Światowej i głowa rodziny, prawie każdego poranka wstawał wcześnie, jadał śniadanie z rodziną i prowadził rozmowy ze swoimi pracownikami.
Gdy jednak wstał pewnego chłodnego październikowego dnia, pojechał do miasta i popełnił szokującą zbrodnię. Jedynym oświadczeniem Pete'a na ten temat - wobec szeryfa, wobec jego prawników, wobec sędziego, wobec ławy przysięgłych i wobec rodziny - było: "Nie mam nic do powiedzenia". Nie bał się śmierci i był gotów zachować milczenie na temat morderstwa aż do śmierci.
Co zmieniło Pete'a ze wzoru dla społeczności w mordercę o zimnym sercu? Dlaczego nie chce się nikomu zwierzyć? Jego najbliższa rodzina wie, że musiało to być coś druzgocącego, i że skutki będą prześladować ich i całe miasto przez kolejne dziesięciolecia.
W tej skomplikowanej powieści John Grisham zabiera czytelnika w niezwykłą podróż prowadzącą przez świat i ludzki umysł. "Dzień rozrachunku" nie byłby kompletny bez charakterystycznych dla Johna Grishama elementów thrillera prawniczego, których dostarcza niemal na każdej stronie.
Szczegóły
Wydania
Opinie
Książki autora
Podobne
Dla Ciebie
Książki z kategorii
Dostawa i płatność
Szczegóły
Dane producenta:
Powiązane tagi:
Książki dla tatyInne wydania książki: Dzień rozrachunku
48.44 zł
nowa
-
48.44 zł
nowa
51.90 zł
nowa
-
51.90 zł
nowa
Inne książki: John Grisham
Podobne produkty
Może Ci się spodobać
Inne książki z tej samej kategorii
Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!
W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.
Dowiedz się więcejWartość nagród w tym miesiącu
0 zł
John Grisham był jednym z moich ulubionych pisarzy w czasach liceum i wczesnych studiów. Chłonęłam większość jego książek (oczywiście do moich ulubionych należą „Firma” i „Zaklinacz deszczu”), które znalazłam na półkach biblioteczki mojej ciotki. Czytałam dwie jego nowsze powieści – „Wichry Camino” i nie byłam już tak zafascynowana jak kiedyś. Początkowo myślałam, że dorosłam, zmieniły się moje gusta i to może decydować, ale czytając recenzje np. na lubimyczytać, tych którzy czytali jego powieści w kolejności, w jakiej się ukazywały, wydaje się, że nie tylko ja mam takie odczucia.
Dlatego ta powieść była dla mnie takim zaskoczeniem. Nie rozwija się w ustalonym schemacie Grishama. „Dzień rozrachunku” opowiada o życiu człowieka o nazwisku Banning, Pete Banning. Trzy części opowiadające o kluczowych wydarzeniach z życia Pete’a tworzą nam schemat powieści. Pierwsza cześć to zabójstwo dokonane przez Banninga, ale również proces sądowy i wyrok. Druga część opowiada o wojskowej przeprawie Pete'a, jego wyjeździe w 1942 roku na Filipiny, walce i długim marszu na Bataan po ich kapitulacji. To były lata horroru, które znosił myśląc o swoim gospodarstwie, dzieciach i żonie. Trzecia część rozjaśnia tok myślenia Pete'a i odkrywa jego wielki sekret.
Już na pierwszych stronach książki doszło do morderstwa, a wszyscy mieli czarno na białym kto jest mordercą i zaraz miał się rozpocząć proces. Pomyślałam więc, że wszystko jasne. Szybki proces, trochę prawniczego bełkotu i wyrok. Ale żeby trwało to jeszcze 400 stron książki? Natomiast stopniowo pojawiały się różnego rodzaju niespodzianki i ciekawe historie – w dużym skrócie mówiąc. Zmierzam do tego, że w 400 stornach książki Johna Grishama zostało ujęte bardzo dużo tematów, problemów moralnych i mocnych fragmentów.
Grisham szkicuje odbiorcom wizerunek amerykańskiego systemu prawnego i jego korupcji. Czytamy o wielu negocjacjach między prawnikami. Z pewnością dla Amerykanów te elementy „Dnia rozrachunku” są ciekawsze, ale i ja, jako Polka, z chęcią przyjęłam te poglądy, choć ciężko mi stwierdzić ich słuszność. John Grisham w efektowny sposób obrazuje również okres II wojny światowej, podczas której główny bohater – Pete_ został schwytany przez siły japońskie na Filipinach. Dla mnie to najmroczniejsze część tej powieści. Pete Banning rzez cztery lata przeżywał koszmary wojny na Filipinach - atak na Pearl Harbor, amerykański opór, a potem kapitulację, japońskie okrucieństwa wobec jeńców i cywilów, okropne warunki w obozach, choroby i nędzę - potem uciekanie i walkę partyzancką w górach aż do wyzwolenia wysp. Powrót do domu, do świata farmerów, z jego niepisanymi prawami, ale też z jego prostym pięknem, gdzie była tak kochana rodzina, oznaczał nie spokój i oczyszczenie, ale podejrzliwość i smutek. Nic innego nie miało znaczenia, a nieubłagane zakończenie - morderstwo, zniszczyło całą rodzinę. „Dzień rozrachunku” za sprawą swoich wątków utwierdza mnie w przekonaniu, że brak odpowiedniej komunikacji może zniszczyć więzi w każdej szczęśliwej rodzinie. Zaprzestanie rozmowy i zachowanie wszystkich problemów i tajemnic to duży krok w stronę upadku rodziny. „Dzień rozrachunku”, powieść osadzona na południu USA tuż po II wojnie światowej, pokazuje nie tylko przez swoje zakończenie (zaskakujące lub nie), jak niesamowicie rasistowskie były wówczas Stany Zjednoczone, ale przede wszystkim przez pominięcie i myśli swoich czarnych mieszkańców.
Tak, to historia Pete'a, jego żony, dzieci, morderstwa, II wojny światowej, wielkiej tajemnicy, ale przede wszystkim konsekwencji milczenia i ukrywania. O rodzinnej tajemnicy i o złamanej obietnicy złożonej milionom czarnych ludzi.
Mocno wam polecam!
Bez wątpienia jest to jedna z najsmutniejszych i najbardziej przygnębiających książek, jakie czytałem od dłuższego czasu. Co więcej, mniej więcej jedna trzecia jej treści była tak niepokojąca, że na ile to możliwe pominąłem ją milczeniem. Jest napisana rzeczowo, bez emocji - ale emocje są głośne i wyraźne. Czy mi się podobała? Pod wieloma względami nie, ale w ogólnym rozrachunku jest całkiem niezła.
Pozwólcie mi wyjaśnić. Przygnębiająca część przyszła pod koniec, kiedy fakty, które wcześniej nie były dowodami, zostały ujawnione. Niepokojąca część pojawiła się w środku, kiedy szczegóły z życia wojskowego Pete'a Banninga, jednego z głównych bohaterów, zostały przedstawione w sposób aż nazbyt żywy. Jeśli jest coś na tym świecie, o czym wolałbym nie czytać, nie widzieć i nie słuchać, to są to okropności wojny. A cały środkowy rozdział tej książki to wszystko przedstawia. Nie mogę sobie wyobrazić badań, które trzeba było przeprowadzić, aby zebrać to wszystko razem. W ostatniej części, czytelnicy, wraz z dwójką dzieci Pete'a, dowiadują się, co tak naprawdę się wydarzyło.
Zdaję sobie sprawę, że Grisham zamierzał dostarczyć nam całkiem emocjonalną powieść i to mu się udało. Koniec końców, powieść zmusza do myślenia i zadania sobie pytania, w jaki sposób mogę przyczynić się do poprawy mojego najbliższego otoczenia. Jednocześnie, książka nie zachęca do ponownej lektury w przyszłości.
Pewnego ranka w październiku 1946 roku, Pete Banning, bohater wojenny i wzorowy obywatel, zaczyna swój dzień z planem morderstwa. Po uporządkowaniu swoich spraw Pete jedzie do miasta, gdzie konfrontuje się z pastorem Metodystów i strzela do niego z bliska. Pete zostaje aresztowany i osądzony za makabryczną zbrodnię, ale odmawia powiedzenia, dlaczego to zrobił. Nawet nie podejmuje walki. Twierdzi, że zrobił to, co należało zrobić i nie ma nic więcej do powiedzenia. Kiedy Pete zostaje postawiony przed sądem za morderstwo, jego siostra, syn i córka szukają odpowiedzi na pytanie, co skłoniło ich ojca do morderstwa. Czy kiedykolwiek dowiedzą się prawdy, czy Pete zabierze swoje tajemnice do grobu?
Co mi się podobało:
*WOW! To była emocjonalna i wciągająca lektura. Nie mogłam jej odłożyć. Fascynująca, przerażająca, pełna bólu serca. Po przeczytaniu końcowych wniosków byłam oszołomiona. Jest to książka, która zostanie ze mną na długo.
*Podobało mi się, że akcja rozgrywa się w 1946 roku. Większość historii odbywa się w wiejskiej Mississippi, gdzie wprowadzone zostały prawa Jima Crowa i gdzie szaleją uprzedzenia. To było fascynujące, aby poznać urywek tego, jak wyglądało wtedy życie, zwłaszcza jeśli chodzi o sprawy sądowe.
*Część książki poświęcona jest temu, co Pete przeżył jako japoński jeniec wojenny. Ta część powieści była trudna do przeczytania. Jej fragmenty są przerażające, makabryczne i tragiczne, ale musiałam czytać dalej. Chciałam zrozumieć, przez co wielu Amerykanów przeszło w czasie wojny.
*Napięcie w tej historii jest wszechobecne. Wszyscy wciąż pytają, dlaczego Pete popełnił morderstwo, a w końcu dowiadujemy się, że żona Pete'a została umieszczona w zakładzie psychiatrycznym na kilka miesięcy przed morderstwem. Czy coś się wydarzyło między żoną Pete'a a kaznodzieją? Byłam całkowicie zaangażowana w poszukiwaniu motywu.
*Zaczęłam książkę nie lubiąc Pete'a, ponieważ nie byłam przychylnie nastawiona do człowieka, który z premedytacją dokonuje morderstwa. Nie mogłam pojąć, dlaczego miałby niszczyć życie swoich dzieci, ale kiedy brutalna przeszłość Pete'a wychodzi na jaw, moje serce zaczyna rozumieć. To był twardy mężczyzna. Podziwiałam jego siłę i odwagę. Chciałam, żeby wszystko potoczyło się dla niego inaczej.
*Książka kończy się niezapomnianą konkluzją. W miarę rosnącego napięcia puzzle wydawały się zaczynać do siebie pasować, aż do momentu oszałamiającego zwrotu akcji. Zakończenie łamie serce. Ciężko będzie mi przestać o nim myśleć w następnych dniach.
Co na minus?
* Byłam zainwestowana historią aż do ostatniej trzeciej części książki, której tempo zrobiło się nieco zbyt wolne. Nie przejmowałam się zbytnio tą częścią książki, stała się zbyt rozwlekła.
*Niektóre fragmenty tej książki są brutalne. Cały rozdział poświęcony czasowi Pete'a na wojnie nie jest dla osób o słabym sercu. Niepokojące i trudne do odczytania.
*Historia kończy się nagle i zastanawiałam się nad losem wieloletniej gosposi Pete'a i jej męża, a także jego dzieci. Żałuję, że nie było epilogu, czegoś, co złagodziłoby dramatyczne zakończenie.
"Dzień rozrachunku" to książka, którą trudno mi zrecenzować. Z pewnością porwała mnie swoją wciągającą i smutną historią, która jest szokująco dramatyczna. Pan Grisham udowadnia, dlaczego jest mistrzem w opowiadaniu historii. Byłam przyklejona do stron, aż do szokującego finału. Będę myślała o tej książce przez długi czas.
Minęło już chyba dwa tygodnia od pochłonięcia „Dnia rozrachunku” Johna Grishama, dzieła, które światło dzienne ujrzało w 2018 roku, a ja wciąż nie jestem do końca pewny swoich przemyśleń na temat tej powieści. Z pewnością „Dzień rozrachunku” ma pewne elementy, które niektórzy zbyt wrażliwi czytelnicy mogą źle zrozumieć i zapędzić się w antyrasistowskie tyrady - to w końcu fenomen czasów, żeby każde podejście, które nam nie pasuje, etykietować jako rasizm ksenofobia i nietolerancja, ale to już inna dyskusja, na inny czas i miejsce. Z drugiej strony jest to czysty dramat kryminalny, jeden z tych, które wprowadził nam Grisham, ze wszystkimi elementami południowymi, które ustanowiły jego tożsamość, tylko w sposób bardziej dojrzały i rozwinięty niż kiedykolwiek wcześniej.
Akcja rozgrywa się więc w Clanton, w stanie Missisipi, pod koniec 1946 roku, gdzie zostaje popełniona okropna zbrodnia, która wstrząsa i bulwersuje miejscową wspólnotę. Pete Banning, prominentny członek społeczności, bohater wojenny, zamożny właściciel ziemski i bogobojny człowiek, włamuje się do kościoła metodystów i z zimną krwią morduje pastora - który jest czarny. Banning zostaje schwytany bez stawiania jakiegokolwiek oporu, ale wydaje się zdecydowanie niechętny do wyjaśnienia, co się stało i dlaczego. Pozostaje więc pogodzony z losem, rezygnując z prób umniejszenia swojej kary. Zdaje sobie równocześnie sprawę, że najpewniej skończy swoje życie niedługo po ogłoszeniu wyroku. To jednak nie powoduje u niego ataków paniki i strachu.
Być może fakt, że doświadczył takiego rozmiaru śmierci, jak walcząc na froncie podczas II wojny światowej, sprawił, że jest wobec niej zobojętniały i już się jej nie boi. Z drugiej strony, może jego potrzeba ochrony jakiegoś dobrze ukrytego sekretu jest większa niż strach. A być może wybrał taki sposób popełnienia samobójstwa… Niezależnie od przyczyny, motywy tego morderczego aktu muszą zostać obnażone, podczas gdy czas napiera i odlicza, nie dlatego, że w jakiś sposób musi zostać uniewinniony, ale dlatego, że za każdym człowiekiem stoi historia, ale także ścieżka życia, która w taki czy inny sposób doprowadziła go do miejsca, w którym znajduje się w tym konkretnym momencie. Dobre czy złe, to nie ma znaczenia, nie tak bardzo jak prawda.
Zasadniczo John Grisham scala trzy różne gatunki literackie - kryminał, thriller i dramat obyczajowy, nasycając je elementami historycznymi zaczerpniętymi z jednych z najmroczniejszych i najkrwawszych kart współczesnej historii, za które mamy się czego wstydzić jako ludzkość. Skutkuje to tym, że „Dzień rozrachunku” stał się nadto długą i wielostronicową powieścią, której tempo nie zawsze jest wartkie, a przynajmniej nie tak szybkie, jak byśmy chcieli. Ostatecznie jednak, Dzień rozrachunku” wynagradza każdego, kto ma cierpliwość i potrafi dotrwać do końca, analizując i rozumiejąc dogłębnie każdy mniejszy i większy aspekt w opowieści, która nawet jeśli momentami wydaje się przypadkowa, to w końcu dociera się do momentu, w którym wszystko nabiera głębokiego sensu.
Reasumując, „Dzień rozrachunku”, choć zasadniczo przedstawiany jako typowy dla Grishama thriller sądowy, to również dramat ludzkich charakterów, z historią rodziny sięgającą głęboko w przeszłość i rezonującą również z naszą rzeczywistości. Narracja pełna jest tajemnic, które muszą być chronione za wszelką cenę. Rodzina, która czuje, że nie ma nikogo, kto mógłby im pomóc, na czele której stoi człowiek, który czuje, że nie ma wyboru. I ten wybór może nie jest idealny, słuszny, czy nawet moralny, ale wszyscy dokonujemy wyborów, które niemalże całkowicie determinuje nasze przeżyte życie.
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.
Czy chcesz zostawić tylko ocenę?
Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.
Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.
Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.
Sposoby dostawy
Płatne z góry
InPost Paczkomaty 24/7
13.99 zł
Darmowa od 190 zł
ORLEN Paczka
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
Automaty DHL BOX 24/7 i punkty POP
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
DPD Pickup Automaty i Punkty Odbioru
9.99 zł
Darmowa od 190 zł
Automaty Orlen Paczka, sklepy Żabka i inne
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
GLS U Ciebie - Kurier
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier DPD
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier InPost
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Pocztex Kurier
13.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier DHL
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier GLS - kraje UE
69.00 zł
Punkt odbioru (Dębica)
2.99 zł
Darmowa od 190 zł
Płatne przy odbiorze
Kurier GLS pobranie
23.99 zł
Sposoby płatności
Płatność z góry
Przedpłata

Zwykły przelew