Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Czas przełomu
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Anna podjęła ostateczną decyzję o opuszczeniu Garmo i wyruszeniu w długo oczekiwaną podróż ze swoim niewielkim taborem. W tym samym czasie Holger zwierza się swojemu bratu z opowieści o złocie pochodzącym z Gampas, które według legendy zostało ukryte przez syna Magdy. Elias i Ivar odkrywają miejsce, gdzie znajduje się ten skarb i zastanawiają się nad jego przyszłością. Ich decyzja dotycząca tego, co z nim zrobić, nie przyniesie im jednak szczęścia. Niespodziewanie Holger wypowiada słowa: - Brat mówił, że znalazł tam złoto. Elias natychmiast przystaje i pyta z niedowierzaniem, czy Holger jest pewien informacji o złocie. Ten natomiast z entuzjazmem potwierdza, a Elias cicho do siebie mruczy, że to właśnie tamten je wtedy przejął, uśmiechając się z nieukrywaną satysfakcją.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Anna podjęła ostateczną decyzję o opuszczeniu Garmo i wyruszeniu w długo oczekiwaną podróż ze swoim niewielkim taborem. W tym samym czasie Holger zwierza się swojemu bratu z opowieści o złocie pochodzącym z Gampas, które według legendy zostało ukryte przez syna Magdy. Elias i Ivar odkrywają miejsce, gdzie znajduje się ten skarb i zastanawiają się nad jego przyszłością. Ich decyzja dotycząca tego, co z nim zrobić, nie przyniesie im jednak szczęścia. Niespodziewanie Holger wypowiada słowa: - Brat mówił, że znalazł tam złoto. Elias natychmiast przystaje i pyta z niedowierzaniem, czy Holger jest pewien informacji o złocie. Ten natomiast z entuzjazmem potwierdza, a Elias cicho do siebie mruczy, że to właśnie tamten je wtedy przejął, uśmiechając się z nieukrywaną satysfakcją.
