Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Z pegazem pod rękę
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Tomik "Z Pegazem pod rękę" został wzbogacony mottem: poezja to myśli ukryte w mentalnym sejfie. Chcę ofiarować czytelnikowi swoje myśli i zakodowałam klucz do nich w tym zbiorku. To do czytelnika należy decyzja. Poezja to głębokie emocje i przeżycia. Autor dzieli się z czytelnikami bardzo osobistymi doświadczeniami oraz wydarzeniami, w zależności od nastroju. Czytanie poezji to proces serca, gdzie poezja staje się szeptem serca i wołaniem duszy w ciszy, barwną tęczą łączącą ziemię z niebem, jak to opisałam w "Los poety". Zależy mi na ukazaniu różnorodności form literackich. Fascynuje mnie na przykład japońska poezja, która urzeka swoją subtelnością i powściągliwością. Wiersze takie jak waka, tanka, haiku czy elfchen są doskonałe na chwile wyciszenia. Nie mogę nie wspomnieć o limerykach — humorystycznych, często absurdalnych pięciowersowcach odzwierciedlających codzienność. Istnieje wiele innych form, jak sonety czy wiersze pisane strofą saficką. Wierzę, że każdy czytelnik odnajdzie wers odpowiadający jego obecnemu nastrojowi i odkryje, jakie emocje towarzyszyły mi podczas pisania. Między autorem a czytelnikiem nie ma rozbieżności – oboje kochają poezję. Wacława Leokadia Adelstein
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Tomik "Z Pegazem pod rękę" został wzbogacony mottem: poezja to myśli ukryte w mentalnym sejfie. Chcę ofiarować czytelnikowi swoje myśli i zakodowałam klucz do nich w tym zbiorku. To do czytelnika należy decyzja. Poezja to głębokie emocje i przeżycia. Autor dzieli się z czytelnikami bardzo osobistymi doświadczeniami oraz wydarzeniami, w zależności od nastroju. Czytanie poezji to proces serca, gdzie poezja staje się szeptem serca i wołaniem duszy w ciszy, barwną tęczą łączącą ziemię z niebem, jak to opisałam w "Los poety". Zależy mi na ukazaniu różnorodności form literackich. Fascynuje mnie na przykład japońska poezja, która urzeka swoją subtelnością i powściągliwością. Wiersze takie jak waka, tanka, haiku czy elfchen są doskonałe na chwile wyciszenia. Nie mogę nie wspomnieć o limerykach — humorystycznych, często absurdalnych pięciowersowcach odzwierciedlających codzienność. Istnieje wiele innych form, jak sonety czy wiersze pisane strofą saficką. Wierzę, że każdy czytelnik odnajdzie wers odpowiadający jego obecnemu nastrojowi i odkryje, jakie emocje towarzyszyły mi podczas pisania. Między autorem a czytelnikiem nie ma rozbieżności – oboje kochają poezję. Wacława Leokadia Adelstein
