Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Wymarłe, ginące i chronione rośliny naczyniowe
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W drugiej połowie XIX i pierwszej połowie XX wieku na Pomorzu, florystyką zajmowali się głównie amatorzy z różnych dziedzin, takich jak aptekarstwo, medycyna, nauczanie oraz duchowieństwo. Choć działali amatorsko, udało im się stworzyć niezwykle profesjonalne zielniki i dokonać znaczących odkryć w dziedzinie florystyki regionalnej. Doskonałym przykładem tej działalności są ponad 200-letnie herbarze pastora Georga Gotthilfa Jacoba Homanna, które obecnie znajdują się w Herbarium Slupensis SLTC oraz w Herbarium Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego GDMA, co potwierdzają badania, m.in. Kupisińskiego oraz Celki i innych autorów. Wiedza o florze Pomorza czerpana była również z florilegiów, które były albo drukowane, albo ręcznie tworzone jako kolekcje ilustracji roślin, jak opisują to z kolei Sobisz i Radomski oraz Szybowska i Madeja-Grzyb. Badania miały na celu sporządzenie listy roślin, które wyginęły, są zagrożone lub chronione w Polsce, jak również na Pomorzu Gdańskim, na podstawie zbiorów Herbarium Slupensis SLTC z lat 1875-1943. Włączono do niej podstawowe informacje na temat tych gatunków i ich zasobów.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
nowa
jak nowa
dobry
27,97 zł
widoczne ślady używania
02.11
- zagięte rogi, przyniszczona okładka
- książka posiada wszystkie strony
- wady wizualne nie wpływają na zawartość książki i nie utrudniają czytania!
W drugiej połowie XIX i pierwszej połowie XX wieku na Pomorzu, florystyką zajmowali się głównie amatorzy z różnych dziedzin, takich jak aptekarstwo, medycyna, nauczanie oraz duchowieństwo. Choć działali amatorsko, udało im się stworzyć niezwykle profesjonalne zielniki i dokonać znaczących odkryć w dziedzinie florystyki regionalnej. Doskonałym przykładem tej działalności są ponad 200-letnie herbarze pastora Georga Gotthilfa Jacoba Homanna, które obecnie znajdują się w Herbarium Slupensis SLTC oraz w Herbarium Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego GDMA, co potwierdzają badania, m.in. Kupisińskiego oraz Celki i innych autorów. Wiedza o florze Pomorza czerpana była również z florilegiów, które były albo drukowane, albo ręcznie tworzone jako kolekcje ilustracji roślin, jak opisują to z kolei Sobisz i Radomski oraz Szybowska i Madeja-Grzyb. Badania miały na celu sporządzenie listy roślin, które wyginęły, są zagrożone lub chronione w Polsce, jak również na Pomorzu Gdańskim, na podstawie zbiorów Herbarium Slupensis SLTC z lat 1875-1943. Włączono do niej podstawowe informacje na temat tych gatunków i ich zasobów.
