Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Tajna historia Biura Ochrony Rządu
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Biuro Ochrony Rządu w czasach PRL-u spowijała tajemniczość, a dziennikarze unikali drążenia tematów związanych z jego funkcjonowaniem. Czym było to spowodowane? Przede wszystkim ogromną wiedzą, jaką funkcjonariusze BOR mieli o komunistycznych liderach i ich bliskich, których mieli za zadanie chronić. W tamtych czasach żadna służba specjalna nie funkcjonowała tak blisko władzy, która rządziła Polską w imieniu Związku Radzieckiego.Książka bada korzenie komunistycznych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo najwyższych urzędników Polski Lubelskiej, a także analizuje spekulacje, czy BOR nie zdołał ochronić Bieruta przed zamachem. Pojawiają się także pytania o to, czy Sowieci podstawili sobowtóra w miejsce ofiary oraz czy takie rewelacje mogły przyczynić się do zabójstwa Piotra Jaroszewicza i zamachu na gen. Świerczewskiego.Autor omawia sensacyjne doniesienia Józefa Światły i konfrontuje je z rzeczywistością działania służb bezpieczeństwa. Opisany jest imponujący park samochodowy używany przez komunistycznych dygnitarzy, w tym Czajki, Ziły i czarne Wołgi. Czytelnik pozna także, jak BOR zapewniał bezpieczeństwo takim postaciom jak de Gaulle, Indira Gandhi czy Willy Brandt.Okres lat 70. przyniósł modernizację działań BOR, co wiązało się z gierkowskim zbytkiem w stylu sowieckim, w tym użyciem koców pancernych i różnych rozpylaczy. Specjalne ośrodki wypoczynkowe, takie jak te w Helu, Łańsku i Juracie, były miejscem relaksu dla władzy, a BOR dbało o ich bezpieczny pobyt, zapewniając dostatnie życie ochroniarzom.Książka dotyka także tajemniczych zamachów na komunistycznych liderów oraz obnaża kulisy partyjnych zjazdów, narad i zagranicznych podróży sekretarzy partyjnych. Istotne są również wizyty Jana Pawła II w Polsce, które autor nazywa „papieskim trzęsieniem ziemi”.Działania BOR w stanie wojennym i ich rola pośród wojskowej junty strzegącej socjalizmu również znajdują swoje miejsce w tej publikacji. Niektórzy byli członkowie BOR opublikowali wspomnienia, które często zamazywały prawdę o ich relacjach z władzą. Jednak ta książka, unikalna na rynku, odsłania nieznane aspekty życia komunistycznych notabli i ich ochroniarzy. Życzę inspirującej lektury!Lech Kowalski
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Biuro Ochrony Rządu w czasach PRL-u spowijała tajemniczość, a dziennikarze unikali drążenia tematów związanych z jego funkcjonowaniem. Czym było to spowodowane? Przede wszystkim ogromną wiedzą, jaką funkcjonariusze BOR mieli o komunistycznych liderach i ich bliskich, których mieli za zadanie chronić. W tamtych czasach żadna służba specjalna nie funkcjonowała tak blisko władzy, która rządziła Polską w imieniu Związku Radzieckiego.Książka bada korzenie komunistycznych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo najwyższych urzędników Polski Lubelskiej, a także analizuje spekulacje, czy BOR nie zdołał ochronić Bieruta przed zamachem. Pojawiają się także pytania o to, czy Sowieci podstawili sobowtóra w miejsce ofiary oraz czy takie rewelacje mogły przyczynić się do zabójstwa Piotra Jaroszewicza i zamachu na gen. Świerczewskiego.Autor omawia sensacyjne doniesienia Józefa Światły i konfrontuje je z rzeczywistością działania służb bezpieczeństwa. Opisany jest imponujący park samochodowy używany przez komunistycznych dygnitarzy, w tym Czajki, Ziły i czarne Wołgi. Czytelnik pozna także, jak BOR zapewniał bezpieczeństwo takim postaciom jak de Gaulle, Indira Gandhi czy Willy Brandt.Okres lat 70. przyniósł modernizację działań BOR, co wiązało się z gierkowskim zbytkiem w stylu sowieckim, w tym użyciem koców pancernych i różnych rozpylaczy. Specjalne ośrodki wypoczynkowe, takie jak te w Helu, Łańsku i Juracie, były miejscem relaksu dla władzy, a BOR dbało o ich bezpieczny pobyt, zapewniając dostatnie życie ochroniarzom.Książka dotyka także tajemniczych zamachów na komunistycznych liderów oraz obnaża kulisy partyjnych zjazdów, narad i zagranicznych podróży sekretarzy partyjnych. Istotne są również wizyty Jana Pawła II w Polsce, które autor nazywa „papieskim trzęsieniem ziemi”.Działania BOR w stanie wojennym i ich rola pośród wojskowej junty strzegącej socjalizmu również znajdują swoje miejsce w tej publikacji. Niektórzy byli członkowie BOR opublikowali wspomnienia, które często zamazywały prawdę o ich relacjach z władzą. Jednak ta książka, unikalna na rynku, odsłania nieznane aspekty życia komunistycznych notabli i ich ochroniarzy. Życzę inspirującej lektury!Lech Kowalski
