Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Siedem pustych domów
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Samanta Schweblin, trzykrotnie nominowana do Man Booker International Prize, ponownie zaskakuje czytelników nowym zbiorem opowiadań, którego angielska wersja zdobyła National Book Award w 2022 roku. Autorka, jak zawsze, wprowadza odbiorców w nieoczywiste, surrealistyczne scenerie, ukazując dom jako miejsce pełne tajemnic i niebezpieczeństw. Siedem historii, siedem domów, a w każdym brakujący element: człowiek, prawda, wspomnienie. Coś nieustannie zakłóca ten domowy spokój – czasem są to duchy, innym razem konflikty, intruzi, czy ciemność, z którą dziecko styka się po raz pierwszy. Opowiadania nie kończą się w sposób, jakiego się spodziewamy; matki i córki, ojcowie i synowie, oraz inne postacie są bezimienne, pozostawiając czytelnikowi szerokie pole do interpretacji. Schweblin z umiejętnością zestawia rutynowe czynności, jak pakowanie pudeł, z niepokojem, który przywodzi na myśl filmy grozy – jak choćby utratę zmysłów powodowaną izolacją, którą doskonale pamiętamy z czasów pandemii. Nie ma tu potworów rodem z horrorów, a jednak obecny jest ciągły niepokój o to, co może czaić się za następnymi drzwiami w naszej wyobraźni.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
29,93 zł
nowa
Pakujemy 03.11
- nowa książka
jak nowa
dobry
widoczne ślady używania
Dostępna ilość 12
Uwaga została 1 szt.
Posiadamy 12 szt.
Samanta Schweblin, trzykrotnie nominowana do Man Booker International Prize, ponownie zaskakuje czytelników nowym zbiorem opowiadań, którego angielska wersja zdobyła National Book Award w 2022 roku. Autorka, jak zawsze, wprowadza odbiorców w nieoczywiste, surrealistyczne scenerie, ukazując dom jako miejsce pełne tajemnic i niebezpieczeństw. Siedem historii, siedem domów, a w każdym brakujący element: człowiek, prawda, wspomnienie. Coś nieustannie zakłóca ten domowy spokój – czasem są to duchy, innym razem konflikty, intruzi, czy ciemność, z którą dziecko styka się po raz pierwszy. Opowiadania nie kończą się w sposób, jakiego się spodziewamy; matki i córki, ojcowie i synowie, oraz inne postacie są bezimienne, pozostawiając czytelnikowi szerokie pole do interpretacji. Schweblin z umiejętnością zestawia rutynowe czynności, jak pakowanie pudeł, z niepokojem, który przywodzi na myśl filmy grozy – jak choćby utratę zmysłów powodowaną izolacją, którą doskonale pamiętamy z czasów pandemii. Nie ma tu potworów rodem z horrorów, a jednak obecny jest ciągły niepokój o to, co może czaić się za następnymi drzwiami w naszej wyobraźni.
