Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pokój. A Bóg rozdaje karty. Tom 2
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pułkownik niespiesznie wyciągnął z kieszeni skórzany portfel, a z niego kilka zdjęć. Przebierając w nich palcami, bez słowa podał Marii jedno z nich tuż przed twarz. Na jej obliczu pojawiło się zaskoczenie, które szybko zmieniło się w przerażenie. Nieznany jej oficer radziecki trzymał jej własną fotografię.– Jak się nazywasz? – zapytał Rosjanin.Maria nie odpowiedziała, skoncentrowana wciąż na zdjęciu.– Nie rozumiesz, co mówię? Nie znasz rosyjskiego? – dopytywał się dalej.– Jestem Maria Kaiser – odparła cicho, mówiąc w języku niemieckim.– Jesteś Polką czy Niemką? – kontynuował.– I jednym, i drugim – wypaliła, nie myśląc dłużej nad odpowiedzią.– Może wolisz rozmawiać po niemiecku? – zaproponował płynnym niemieckim.– Skąd ma pan moje zdjęcie? – zapytała Maria, unikając odpowiedzi na jego pytanie.– To nie jest twoje zdjęcie. To jest fotografia mojej siostry – odpowiedział, patrząc na nie z niedowierzaniem.***Drugi tom powieści "...a Bóg rozdaje karty" jest kontynuacją opowieści o Polakach, których wojenny los rzucił na niemiecką stronę. Choć wojna się skończyła, nie dla wszystkich oznaczało to koniec tułaczki. Historia bohaterów bazuje na prawdziwych wydarzeniach, które spotkały bliskich i znajomych autora, co sprawia, że te ludzkie dramaty są niezwykle poruszające. Na szczęście, nadzieja, choćby tylko jako niewielki promień, zawsze towarzyszy bohaterom, zwiastującą lepsze jutro.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pułkownik niespiesznie wyciągnął z kieszeni skórzany portfel, a z niego kilka zdjęć. Przebierając w nich palcami, bez słowa podał Marii jedno z nich tuż przed twarz. Na jej obliczu pojawiło się zaskoczenie, które szybko zmieniło się w przerażenie. Nieznany jej oficer radziecki trzymał jej własną fotografię.– Jak się nazywasz? – zapytał Rosjanin.Maria nie odpowiedziała, skoncentrowana wciąż na zdjęciu.– Nie rozumiesz, co mówię? Nie znasz rosyjskiego? – dopytywał się dalej.– Jestem Maria Kaiser – odparła cicho, mówiąc w języku niemieckim.– Jesteś Polką czy Niemką? – kontynuował.– I jednym, i drugim – wypaliła, nie myśląc dłużej nad odpowiedzią.– Może wolisz rozmawiać po niemiecku? – zaproponował płynnym niemieckim.– Skąd ma pan moje zdjęcie? – zapytała Maria, unikając odpowiedzi na jego pytanie.– To nie jest twoje zdjęcie. To jest fotografia mojej siostry – odpowiedział, patrząc na nie z niedowierzaniem.***Drugi tom powieści "...a Bóg rozdaje karty" jest kontynuacją opowieści o Polakach, których wojenny los rzucił na niemiecką stronę. Choć wojna się skończyła, nie dla wszystkich oznaczało to koniec tułaczki. Historia bohaterów bazuje na prawdziwych wydarzeniach, które spotkały bliskich i znajomych autora, co sprawia, że te ludzkie dramaty są niezwykle poruszające. Na szczęście, nadzieja, choćby tylko jako niewielki promień, zawsze towarzyszy bohaterom, zwiastującą lepsze jutro.
