Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Nie umrzeć za życia
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czy można być katolikiem tylko od święta? Chodzić do kościoła, gdy wypada uroczystość, odmówić pacierz, gdy sytuacja wymaga, a na co dzień żyć tak, jakby Bóg był dalekim gościem, którego zaprasza się raz na jakiś czas, żeby nie robiło się niezręcznie przed rodziną? Ks. Robert Skrzypczak pisze właśnie przeciwko takiej wierze. Nie przeciwko ludziom, którzy miewają wątpliwości, bo tacy są w Kościele od zawsze. Przeciwko przekonaniu, że wiara to dodatek do życia, a nie jego sedno.„Nie umrzeć za życia” to książka o tym, jak nie zagubić duszy w codzienności. Autor nie zaczyna od wielkich teologicznych systemów, lecz od zwykłego człowieka, który ma pracę, rodzinę, problemy, marzenia, lęki i pytania, na które nie ma gotowych odpowiedzi w Google. Pokazuje, że wiara nie realizuje się tylko w kościelnej ławce. Urzeczywistnia się w relacjach. W sposobie, w jaki rozmawiamy z żoną, mężem, dziećmi, rodzicami, przyjaciółmi, a nawet z ludźmi, którzy nas zranili. To w tych miejscach sprawdza się, czy naprawdę wierzymy, że Bóg jest miłością, czy tylko powtarzamy to zdanie z przyzwyczajenia. Ksiądz Skrzypczak ma dar mówienia o trudnych sprawach prostym językiem. Nie znaczy to, że upraszcza Ewangelię. Raczej że potrafi przełożyć język religijny i biblijne przykłady na sytuacje, które znamy z własnego życia. Nie trzeba być teologiem, żeby zrozumieć, o co mu chodzi. Trzeba być człowiekiem, który choć raz zadał sobie pytanie, czy to, co robi, ma sens, i czy jego życie prowadzi do Boga, czy może gdzie indziej.Książka nie daje taniego komfortu. Nie mówi, że wystarczy być miłym, a reszta jakoś się ułoży. Pokazuje, że życie wiarą wymaga wysiłku, czujności i odwagi. Że łatwo jest „umrzeć za życia”, czyli żyć tak, jakby Boga nie było, nawet jeśli formalnie jesteśmy praktykującymi katolikami. Ale pokazuje też, że można inaczej. Że wiara może być tlenem, a nie dodatkowym ciężarem. Że modlitwa, sakramenty, Słowo Boże nie są po to, żeby wypełnić religijny obowiązek, lecz po to, żeby nie zgubić drogi. To lektura dla osób, które chcą żyć pełnią życia w Chrystusie, a nie tylko odhaczać kolejne praktyki. Dla tych, którzy nie boją się pytań o sens egzystencji, o cierpienie, o miłość, o śmierć i o to, co będzie potem. Ks. Robert Skrzypczak jest profesorem Akademii Katolickiej w Warszawie, duszpasterzem akademickim, rekolekcjonistą i autorem wielu książek, które trafiają w serce właśnie dlatego, że nie boją się codzienności.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
nowa
47,55 zł
jak nowa
Pakujemy jutro
- niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania
- książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji
dobry
widoczne ślady używania
Dostępna ilość 1
Uwaga została 1 szt.
Posiadamy 3 szt.
Czy można być katolikiem tylko od święta? Chodzić do kościoła, gdy wypada uroczystość, odmówić pacierz, gdy sytuacja wymaga, a na co dzień żyć tak, jakby Bóg był dalekim gościem, którego zaprasza się raz na jakiś czas, żeby nie robiło się niezręcznie przed rodziną? Ks. Robert Skrzypczak pisze właśnie przeciwko takiej wierze. Nie przeciwko ludziom, którzy miewają wątpliwości, bo tacy są w Kościele od zawsze. Przeciwko przekonaniu, że wiara to dodatek do życia, a nie jego sedno.„Nie umrzeć za życia” to książka o tym, jak nie zagubić duszy w codzienności. Autor nie zaczyna od wielkich teologicznych systemów, lecz od zwykłego człowieka, który ma pracę, rodzinę, problemy, marzenia, lęki i pytania, na które nie ma gotowych odpowiedzi w Google. Pokazuje, że wiara nie realizuje się tylko w kościelnej ławce. Urzeczywistnia się w relacjach. W sposobie, w jaki rozmawiamy z żoną, mężem, dziećmi, rodzicami, przyjaciółmi, a nawet z ludźmi, którzy nas zranili. To w tych miejscach sprawdza się, czy naprawdę wierzymy, że Bóg jest miłością, czy tylko powtarzamy to zdanie z przyzwyczajenia. Ksiądz Skrzypczak ma dar mówienia o trudnych sprawach prostym językiem. Nie znaczy to, że upraszcza Ewangelię. Raczej że potrafi przełożyć język religijny i biblijne przykłady na sytuacje, które znamy z własnego życia. Nie trzeba być teologiem, żeby zrozumieć, o co mu chodzi. Trzeba być człowiekiem, który choć raz zadał sobie pytanie, czy to, co robi, ma sens, i czy jego życie prowadzi do Boga, czy może gdzie indziej.Książka nie daje taniego komfortu. Nie mówi, że wystarczy być miłym, a reszta jakoś się ułoży. Pokazuje, że życie wiarą wymaga wysiłku, czujności i odwagi. Że łatwo jest „umrzeć za życia”, czyli żyć tak, jakby Boga nie było, nawet jeśli formalnie jesteśmy praktykującymi katolikami. Ale pokazuje też, że można inaczej. Że wiara może być tlenem, a nie dodatkowym ciężarem. Że modlitwa, sakramenty, Słowo Boże nie są po to, żeby wypełnić religijny obowiązek, lecz po to, żeby nie zgubić drogi. To lektura dla osób, które chcą żyć pełnią życia w Chrystusie, a nie tylko odhaczać kolejne praktyki. Dla tych, którzy nie boją się pytań o sens egzystencji, o cierpienie, o miłość, o śmierć i o to, co będzie potem. Ks. Robert Skrzypczak jest profesorem Akademii Katolickiej w Warszawie, duszpasterzem akademickim, rekolekcjonistą i autorem wielu książek, które trafiają w serce właśnie dlatego, że nie boją się codzienności.
