Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Morderstwo pod cenzurą. Komisarz Maciejewski. Tom 1
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
9 listopada 1930 r. serce Lublina bije jeszcze powolnym rytmem typowym dla spokojnego miasta, gdy brutalne morderstwo redaktora naczelnego "Głosu Lubelskiego" wywołuje prawdziwy wstrząs w lokalnej społeczności. Kto tak bardzo rozgniewał tego znanego z ostrych słów dziennikarza? Czy mogła to być włoska mafia, a może zagraniczna komunistyczna organizacja? Istnieją też pogłoski o satanistach, którzy podobno organizują czarne msze w cukierni Semadeniego. Możliwe, że za wszystkim stoi konkurencyjny "Kurier Lubelski" z własnymi motywami.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
nowa
60.72 zł
jak nowa
Pakujemy 28.09
- niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania
- książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji
53.70 zł
dobry
Pakujemy 28.09
- normalne ślady użytkowania wynikające z kartkowania podczas czytania
- brak większych uszkodzeń lub zagięć
40.47 zł
widoczne ślady używania
28.09
- zagięte rogi, przyniszczona okładka
- książka posiada wszystkie strony
- wady wizualne nie wpływają na zawartość książki i nie utrudniają czytania!
Dostępna ilość 1
Uwaga została 1 szt.
Posiadamy 4 szt.
9 listopada 1930 r. serce Lublina bije jeszcze powolnym rytmem typowym dla spokojnego miasta, gdy brutalne morderstwo redaktora naczelnego "Głosu Lubelskiego" wywołuje prawdziwy wstrząs w lokalnej społeczności. Kto tak bardzo rozgniewał tego znanego z ostrych słów dziennikarza? Czy mogła to być włoska mafia, a może zagraniczna komunistyczna organizacja? Istnieją też pogłoski o satanistach, którzy podobno organizują czarne msze w cukierni Semadeniego. Możliwe, że za wszystkim stoi konkurencyjny "Kurier Lubelski" z własnymi motywami.
