Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ikona z kawałkiem chleba i cebuli. Wspomnienia polskiego ambasadora na wschodzie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Drogi Czytelniku, trzymasz w rękach książkę, która zasługuje na szczególną uwagę. W miarę jak będziesz zagłębiać się w jej treść, twoje zdumienie będzie rosło. Czy możliwe, że polscy dyplomaci mogą być aż tak wyjątkowi? Pełni wewnętrznej światłości wiary i chrześcijańskiego współczucia, a jednocześnie głęboko przenikliwi w analizie spraw społecznych i politycznych? Być może odpowiedzią jest fakt, że zarówno dyplomacja, jak i życie osoby wierzącej odbywają się w nieustannym ruchu. Zdzisław Nowicki, którego życie jest tematem tej lektury, był postacią nietuzinkową. Był świadomy unikalności swego losu, ale przede wszystkim czuł obowiązek ofiarowania siebie innym. Każde spotkanie z nim stanowiło dar, zwłaszcza dla tych, którzy mieli okazję go poznać. Jerzy Bahr, Tytularny Ambasador, wyraził swoją radość z poznania prawdziwego ambasadora, zaznaczając jego kompetencje, odwagę i ciepłe serce, które uczyniły go przewodnikiem w zrozumieniu trudnych relacji z sąsiadami. Pisarz Jan Grzegorczyk podkreślał zaufanie, jakie miał do Nowickiego, szczególnie w kwestiach kluczowych. Z kolei o. Paweł Kozacki, dominikanin, wspomina go jako czarującego gawędziarza z niewyczerpaną wiedzą o tamtych rejonach. Taka właśnie wiedza i energia przenikają jego teksty.Zdzisław Nowicki (1951-2006) był polskim dyplomatą, senatorem pierwszej kadencji oraz konsulem generalnym RP w Petersburgu w latach 1992-1996, Charkowie w latach 1996-1998, a także ambasadorem RP w Kazachstanie i Kirgistanie w latach 2000-2004. Jego dorobek i osobowość pozostają w pamięci tych, którzy mieli przyjemność z nim współpracować.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Drogi Czytelniku, trzymasz w rękach książkę, która zasługuje na szczególną uwagę. W miarę jak będziesz zagłębiać się w jej treść, twoje zdumienie będzie rosło. Czy możliwe, że polscy dyplomaci mogą być aż tak wyjątkowi? Pełni wewnętrznej światłości wiary i chrześcijańskiego współczucia, a jednocześnie głęboko przenikliwi w analizie spraw społecznych i politycznych? Być może odpowiedzią jest fakt, że zarówno dyplomacja, jak i życie osoby wierzącej odbywają się w nieustannym ruchu. Zdzisław Nowicki, którego życie jest tematem tej lektury, był postacią nietuzinkową. Był świadomy unikalności swego losu, ale przede wszystkim czuł obowiązek ofiarowania siebie innym. Każde spotkanie z nim stanowiło dar, zwłaszcza dla tych, którzy mieli okazję go poznać. Jerzy Bahr, Tytularny Ambasador, wyraził swoją radość z poznania prawdziwego ambasadora, zaznaczając jego kompetencje, odwagę i ciepłe serce, które uczyniły go przewodnikiem w zrozumieniu trudnych relacji z sąsiadami. Pisarz Jan Grzegorczyk podkreślał zaufanie, jakie miał do Nowickiego, szczególnie w kwestiach kluczowych. Z kolei o. Paweł Kozacki, dominikanin, wspomina go jako czarującego gawędziarza z niewyczerpaną wiedzą o tamtych rejonach. Taka właśnie wiedza i energia przenikają jego teksty.Zdzisław Nowicki (1951-2006) był polskim dyplomatą, senatorem pierwszej kadencji oraz konsulem generalnym RP w Petersburgu w latach 1992-1996, Charkowie w latach 1996-1998, a także ambasadorem RP w Kazachstanie i Kirgistanie w latach 2000-2004. Jego dorobek i osobowość pozostają w pamięci tych, którzy mieli przyjemność z nim współpracować.
