Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Bajeczka o książeczce
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
"Bajeczka o książeczce" to wznowienie klasycznej książki dla dzieci, stworzonej w 1944 roku przez Gwidona Miklaszewskiego, cenionego polskiego rysownika, karykaturzystę i autora animacji. Opowieść koncentruje się na odważnym skrzacie, który przypadkowo dowiaduje się, że Ewa jest rozczarowana brakiem swojego imienia w bajkach. Postanawia sprawić dziewczynce niespodziankę, pisząc dla niej książkę. Niemniej jednak, będąc małym, uroczym skrzatem, zmagającym się z ciągłym zadzieraniem głowy, aby spojrzeć na ludzi, potrzebuje wsparcia. Dlatego też prosi swoich skrzacich braci o pomoc, bo przecież razem pięciu skrzatów może zdziałać znacznie więcej niż jeden.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
nowa
jak nowa
30,73 zł
dobry
Pakujemy jutro
- normalne ślady użytkowania wynikające z kartkowania podczas czytania
- brak większych uszkodzeń lub zagięć
26,45 zł
widoczne ślady używania
Jutro
- zagięte rogi, przyniszczona okładka
- książka posiada wszystkie strony
- wady wizualne nie wpływają na zawartość książki i nie utrudniają czytania!
"Bajeczka o książeczce" to wznowienie klasycznej książki dla dzieci, stworzonej w 1944 roku przez Gwidona Miklaszewskiego, cenionego polskiego rysownika, karykaturzystę i autora animacji. Opowieść koncentruje się na odważnym skrzacie, który przypadkowo dowiaduje się, że Ewa jest rozczarowana brakiem swojego imienia w bajkach. Postanawia sprawić dziewczynce niespodziankę, pisząc dla niej książkę. Niemniej jednak, będąc małym, uroczym skrzatem, zmagającym się z ciągłym zadzieraniem głowy, aby spojrzeć na ludzi, potrzebuje wsparcia. Dlatego też prosi swoich skrzacich braci o pomoc, bo przecież razem pięciu skrzatów może zdziałać znacznie więcej niż jeden.
