Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Antoni Słonimski. Książka do pisania
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Za każdym razem, gdy widzę otwarte okna na parterze, czuję niepokój. Spacerując latem ulicami miasta, nie sposób nie zauważyć tych otwartych, smutnych „oczu” budynków. Z ciemnych wnętrz mieszkań przez pożółkłe, ażurowe firanki wydobywa się przytłaczający zapach stagnacji mieszczańskiego życia. W każdej kamienicy można znaleźć takie mieszkania-prusaki, gdzie ludzie gnieżdżą się w ograniczonym przestrzennie i myślowo świecie, pełnym zapachów kuchennych i kwaśnej atmosfery nieustannych sprzeczek. Gabriela Zapolska podnosi te pożółkłe zasłony i ukazuje mroczne, niepokojące wnętrza parterowych mieszkań. Nie łudźmy się myślą, że rodzina Dulskich to przeszłość, czy że to tylko historyczna komedia. Wciąż Dulscy są z nami — ich esencja przenika z mieszkań frontowych i oficyn, z każdej pięciopokojowej przestrzeni wielkomiejskiej zabudowy, dodając swój specyficzny klimat do miejskiego powietrza, którym oddychamy.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
48,92 zł
nowa
Pakujemy jutro
- nowa książka
jak nowa
dobry
widoczne ślady używania
Dostępna ilość 7
Uwaga została 1 szt.
Posiadamy 7 szt.
Za każdym razem, gdy widzę otwarte okna na parterze, czuję niepokój. Spacerując latem ulicami miasta, nie sposób nie zauważyć tych otwartych, smutnych „oczu” budynków. Z ciemnych wnętrz mieszkań przez pożółkłe, ażurowe firanki wydobywa się przytłaczający zapach stagnacji mieszczańskiego życia. W każdej kamienicy można znaleźć takie mieszkania-prusaki, gdzie ludzie gnieżdżą się w ograniczonym przestrzennie i myślowo świecie, pełnym zapachów kuchennych i kwaśnej atmosfery nieustannych sprzeczek. Gabriela Zapolska podnosi te pożółkłe zasłony i ukazuje mroczne, niepokojące wnętrza parterowych mieszkań. Nie łudźmy się myślą, że rodzina Dulskich to przeszłość, czy że to tylko historyczna komedia. Wciąż Dulscy są z nami — ich esencja przenika z mieszkań frontowych i oficyn, z każdej pięciopokojowej przestrzeni wielkomiejskiej zabudowy, dodając swój specyficzny klimat do miejskiego powietrza, którym oddychamy.
