Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Zmiana pogody
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Twórczość poetycka Anny Pawlikowskiej charakteryzuje się przejrzystością, która pozwala dotrzeć do głęboko skrywanych obaw i wyobrażeń. Jej wiersze funkcjonują jak klucz otwierający nasze wewnętrzne skrytki, gdzie przechowujemy zapasy na trudne czasy. W zależności od okoliczności chwytamy za nie, gdy życie stawia nas w nieoczekiwanych sytuacjach. Utwory Pawlikowskiej prowadzą nas w stronę ostatecznych refleksji, zmuszając do rozważenia kolejnych kroków na życiowej ścieżce. Mimo że używa języka nacechowanego stratą, potrafi zaszczepić w czytelniku odrobinę nadziei. Kreuje zaskakujące zestawienia wyrazów, które pod jej piórem nabierają nowego wyrazu. Jej poezja, niczym literacki antybiotyk, zasklepi rany zadane przez ludzkie doświadczenia. Tak pisze Bogdan Frymorgen.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
23,01 zł
nowa
Pakujemy jutro
- nowa książka
10,69 zł
jak nowa
Pakujemy jutro
- niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania
- książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji
dobry
widoczne ślady używania
Twórczość poetycka Anny Pawlikowskiej charakteryzuje się przejrzystością, która pozwala dotrzeć do głęboko skrywanych obaw i wyobrażeń. Jej wiersze funkcjonują jak klucz otwierający nasze wewnętrzne skrytki, gdzie przechowujemy zapasy na trudne czasy. W zależności od okoliczności chwytamy za nie, gdy życie stawia nas w nieoczekiwanych sytuacjach. Utwory Pawlikowskiej prowadzą nas w stronę ostatecznych refleksji, zmuszając do rozważenia kolejnych kroków na życiowej ścieżce. Mimo że używa języka nacechowanego stratą, potrafi zaszczepić w czytelniku odrobinę nadziei. Kreuje zaskakujące zestawienia wyrazów, które pod jej piórem nabierają nowego wyrazu. Jej poezja, niczym literacki antybiotyk, zasklepi rany zadane przez ludzkie doświadczenia. Tak pisze Bogdan Frymorgen.
