Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Przez Maryję wszystko dla Boga (NOWOŚĆ) Wspomnienia 1948–1965 Maria Okońska
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Książka "Przez Maryję wszystko dla Boga. Wspomnienia 1948–1965" to druga część pamiętnika autorstwa Marii Okońskiej, będącej założycielką Instytutu Prymasa Wyszyńskiego. Opisuje ona jej życiową drogę oraz powołanie. Pewnej nocy, 8 grudnia 1954 roku, dokładnie o godzinie 23:00, Maria Okońska udała się na wały, które były wtedy wyjątkowo otwarte. Przy IV stacji drogi krzyżowej podziwiała oświetloną Jasną Górę, której wieża jawiła się na tle gwiaździstego nieba niczym mistyczne zjawisko. W tej chwili odniosła silne wrażenie nadchodzącego cudu w Narodzie — cudu, który miałby się wydarzyć za sprawą Najświętszej Marii Panny z Jasnej Góry. Czuła osobistą więź z tym wydarzeniem, wierząc, że jest z nim głęboko związana.W sercu nieprzerwanie rozbrzmiewała modlitwa: „Maryjo, Królowo Polski, użyj mnie wedle swojego uznania. Pragnę, dzięki Tobie, wesprzeć ojca, którego wybrałaś dla obrony Kościoła w Polsce. Oddaję się Tobie całkowicie do dyspozycji!”.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Książka "Przez Maryję wszystko dla Boga. Wspomnienia 1948–1965" to druga część pamiętnika autorstwa Marii Okońskiej, będącej założycielką Instytutu Prymasa Wyszyńskiego. Opisuje ona jej życiową drogę oraz powołanie. Pewnej nocy, 8 grudnia 1954 roku, dokładnie o godzinie 23:00, Maria Okońska udała się na wały, które były wtedy wyjątkowo otwarte. Przy IV stacji drogi krzyżowej podziwiała oświetloną Jasną Górę, której wieża jawiła się na tle gwiaździstego nieba niczym mistyczne zjawisko. W tej chwili odniosła silne wrażenie nadchodzącego cudu w Narodzie — cudu, który miałby się wydarzyć za sprawą Najświętszej Marii Panny z Jasnej Góry. Czuła osobistą więź z tym wydarzeniem, wierząc, że jest z nim głęboko związana.W sercu nieprzerwanie rozbrzmiewała modlitwa: „Maryjo, Królowo Polski, użyj mnie wedle swojego uznania. Pragnę, dzięki Tobie, wesprzeć ojca, którego wybrałaś dla obrony Kościoła w Polsce. Oddaję się Tobie całkowicie do dyspozycji!”.
