Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Amulet
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czasami wystarczy jeden mały krok, by przejść od euforii do katastrofy. Co zrobić, gdy zauroczenie mężem przesłania kobiecie jasność widzenia i nie pozwala zauważyć, że więź małżeńska, która miała być solidna, okazuje się ulotna jak pajęczyna? W noc poślubną w Gdyni Marta słyszy szepty ukochanego, zawierające słowa, które dla wielu kobiet mogłyby być obojętne, a niektóre wręcz chciałyby takie usłyszeć. Jednak dla Marty stają się one brzemieniem wynikającym z jej zasad. Niedługo potem, w Tatrach, niedaleko Siklawy, spotyka ją kolejne nieszczęście. W zamglonym stanie docierają do niej kojące słowa ratownika oraz zarys jego przyjaznej twarzy. Czuje w swojej dłoni jego amulet i słyszy, że góry są po to, by je przeżywać, a nie by w nich rozwiązywać życiowe konflikty. Przed Martą pojawia się kolejny dylemat. Zatoka Pucka, zwana Małym Morzem przez Kaszubów, oraz malownicze Tatry stają się miejscami, gdzie Marta musi podejmować ważne decyzje. Zatopiona w urzekających krajobrazach i dźwiękach Dwie tęsknoty zespołu Krywań, mimo przeciwności losu, Marta dokonuje właściwych wyborów. Prawdziwa miłość wymaga prawdy, gorliwości i odrobiny magii.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czasami wystarczy jeden mały krok, by przejść od euforii do katastrofy. Co zrobić, gdy zauroczenie mężem przesłania kobiecie jasność widzenia i nie pozwala zauważyć, że więź małżeńska, która miała być solidna, okazuje się ulotna jak pajęczyna? W noc poślubną w Gdyni Marta słyszy szepty ukochanego, zawierające słowa, które dla wielu kobiet mogłyby być obojętne, a niektóre wręcz chciałyby takie usłyszeć. Jednak dla Marty stają się one brzemieniem wynikającym z jej zasad. Niedługo potem, w Tatrach, niedaleko Siklawy, spotyka ją kolejne nieszczęście. W zamglonym stanie docierają do niej kojące słowa ratownika oraz zarys jego przyjaznej twarzy. Czuje w swojej dłoni jego amulet i słyszy, że góry są po to, by je przeżywać, a nie by w nich rozwiązywać życiowe konflikty. Przed Martą pojawia się kolejny dylemat. Zatoka Pucka, zwana Małym Morzem przez Kaszubów, oraz malownicze Tatry stają się miejscami, gdzie Marta musi podejmować ważne decyzje. Zatopiona w urzekających krajobrazach i dźwiękach Dwie tęsknoty zespołu Krywań, mimo przeciwności losu, Marta dokonuje właściwych wyborów. Prawdziwa miłość wymaga prawdy, gorliwości i odrobiny magii.
