Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Geralt z Rivii, słynny wiedźmin, pojawia się ponownie w mrocznych czasach, kiedy los całej krainy spoczywa na jego barkach. Przez wiek różne rasy – ludzie, krasnoludy, gnomy i elfy – żyły obok siebie, korzystając z kruchego pokoju. Jednak rzeczywistość uległa zmianie, ten trudny pokój przeminął, a teraz dawni sojusznicy stali się wrogami. Konflikty są na porządku dziennym: krasnoludy walczą między sobą, a elfy toczą bezwzględną wojnę z ludźmi oraz innymi elfami, którzy zdecydowali się żyć w zgodzie z ludźmi.W samym środku tego chaosu przychodzi na świat Ciri, wnuczka królowej Calanthe znanej jako Lwica Cintry. Od pierwszych dni życia towarzyszą jej niezwykłe zdolności i tajemnicze przeznaczenie, które potrafią wpłynąć na losy świata w sposób nieprzewidywalny. Jej moce przyciągają niewątpliwie uwagę, czyniąc ją celem dla wielu, którzy chcieliby je wykorzystać do własnych celów.Nadciągająca wojna wisi w powietrzu, a Geralt przejmuje na siebie odpowiedzialność za ochronę Ciri oraz zapewnienie jej bezpieczeństwa. Jako wiedźmin, Geralt nigdy nie zostawia swoich zadań nieskończonych i zawsze znajduje sposób, aby okazać się zwycięzcą w walce z przeciwnościami.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Geralt z Rivii, słynny wiedźmin, pojawia się ponownie w mrocznych czasach, kiedy los całej krainy spoczywa na jego barkach. Przez wiek różne rasy – ludzie, krasnoludy, gnomy i elfy – żyły obok siebie, korzystając z kruchego pokoju. Jednak rzeczywistość uległa zmianie, ten trudny pokój przeminął, a teraz dawni sojusznicy stali się wrogami. Konflikty są na porządku dziennym: krasnoludy walczą między sobą, a elfy toczą bezwzględną wojnę z ludźmi oraz innymi elfami, którzy zdecydowali się żyć w zgodzie z ludźmi.W samym środku tego chaosu przychodzi na świat Ciri, wnuczka królowej Calanthe znanej jako Lwica Cintry. Od pierwszych dni życia towarzyszą jej niezwykłe zdolności i tajemnicze przeznaczenie, które potrafią wpłynąć na losy świata w sposób nieprzewidywalny. Jej moce przyciągają niewątpliwie uwagę, czyniąc ją celem dla wielu, którzy chcieliby je wykorzystać do własnych celów.Nadciągająca wojna wisi w powietrzu, a Geralt przejmuje na siebie odpowiedzialność za ochronę Ciri oraz zapewnienie jej bezpieczeństwa. Jako wiedźmin, Geralt nigdy nie zostawia swoich zadań nieskończonych i zawsze znajduje sposób, aby okazać się zwycięzcą w walce z przeciwnościami.
Szczegóły
Wydania
Opinie
Książki autora
Podobne
Dla Ciebie
Książki z kategorii
Dostawa i płatność
Szczegóły
Powiązane cykle:
Powiązane serie:
Inne wydania książki: Krew elfów. Wiedźmin. Tom 3
89.25 zł
jak nowa
-
89.25 zł
jak nowa
-
55.82 zł
dobry
47.13 zł
nowa
-
47.13 zł
nowa
67.90 zł taniej o 20.77 zł
64.04 zł
nowa
-
64.04 zł
nowa
74.99 zł taniej o 10.95 zł
61.03 zł
dobry
-
61.03 zł
dobry
73.01 zł
jak nowa
-
73.01 zł
jak nowa
Inne książki: Andrzej Sapkowski
Podobne produkty
Może Ci się spodobać
Inne książki z tej samej kategorii
Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!
W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.
Dowiedz się więcejWartość nagród w tym miesiącu
880 zł
Książka skupia się głównie na trzech głównych wątkach: następstwach inwazji Nilfgaardu na Cintrę, powstaniu elfów Scoia'tael oraz postaci Ciri, małego dziecka, które Geralt z Rivii, nasz Wiedźmin, wziął pod swoją opiekę w czasach “Miecza Przeznaczenia”. Przez pierwszą połowę “Krwi elfów” widzimy, jak Ciri trenuje w Kaer Morhen, warowni, miejscu mistycznym dla świata zewnętrznego, ponieważ tylko nieliczni postawili stopę w jego murach. Ciri uczy się tam sztuki bycia Wiedźminem, doskonali swoją zręczność i poznaje techniki walki mieczem, czego nigdy wcześniej nie robiła kobieta. W ostatniej części książki Ciri przebywa w Świątyni Melitele z czarodziejką Yennefer, gdzie doskonali swoje umiejętności posługiwania się magią. Jednak od samego początku staje się jasne, że istnieją siły, które chcą schwytać Ciri. Przepowiednia mówi, że jest ona dzieckiem przeznaczenia, na dobre i na złe, Ciri zmieni świat i dlatego są tacy, którzy chcą ją zniszczyć. Zadaniem Geralta jest utrzymanie jej przy życiu.
Z całą pewnością mogę powiedzieć, że “Krew elfów” to historia oparta na postaciach, która szczególnie przypadła mi do gustu, ponieważ byłem już zaangażowany w wiele z nich. Ciri straciła wszystko, dom, rodzinę i całe bogactwo, które powinna była posiadać jako wnuczka Calanthe, królowej Cintry; dręczą ją koszmary, a pod jej brawurową postawą kryje się przerażone i samotne dziecko. Opowieść o dojrzewaniu Ciri była dla mnie przejmująca, a jednocześnie rozrzewniająca, ponieważ dziewczyna zmaga się ze swoim miejscem w świecie i nawiązuje więzi z Triss Merigold i Yennefer, które stają się jej mentorkami.
To były jedne z moich ulubionych rozdziałów. Długo czekałem na spotkanie z Triss, ponieważ wcześniej czytałem o niej tylko fragmenty. Podobał mi się jej asertywny stosunek do mężczyzn w czasach, gdy kobiety były spychane na margines, sposób, w jaki zajęła się potrzebami Ciri jako młodej kobiety, a jej opiekuńcza natura była jak powiew świeżego powietrza w świecie pełnym wrogich i sztywnych charakterów. No i była jeszcze Yennefer, moja ukochana Yennefer, która jest najbardziej pokręconą i rozkosznie złożoną postacią, na jaką natrafiłem od jakiegoś czasu. Naprawdę uwielbiam każdy rozdział, w którym pojawia się ona! Chociaż nasza Yennefer pozostaje mrocznie dowcipną, zimną i enigmatyczną postacią, to jednak pod jej powierzchownością kryje się opiekuńcza strona, co jest szczególnie podkreślone w genialnym ostatnim rozdziale, gdzie okazuje uczucie Ciri.
A co z Geraltem z Rivii? To pytanie zadawałem sobie przez całą książkę. Chociaż bardzo podobało mi się, że główne postacie kobiece zostały wyeksponowane, czuję, że w “Krwi elfów” bardzo brakowało charakterystyki Geralta, w rzeczywistości prawie jej nie było. Nie znaczy to, że Geralt jest nieobecny w narracji, jest obecny w wielu scenach i buduje więź ojca z córką Ciri, ale prawie w ogóle nie dostajemy fragmentów z jego punktu widzenia. Staje się on raczej postacią drugoplanową, co uważam za dość rozczarowujące. Jak na serię, która nazywa się Wiedźmin, naprawdę było tu za mało Wiedźmina. To również sprawiło, że książka była mniej pełna akcji niż prequele, ponieważ nie było prawie żadnych scen, w których Geralt zabijał potwory, a tego mi brakowało. Gdzie były te potwory, Panie Sapkowski?! Trochę przesadzam, były tam co najmniej trzy fantastyczne sceny akcji, które bardzo mi się podobały; tym razem potworami były elfy, czarodzieje i ludzie, ale wciąż miałem nadzieję na kilka fantastycznych bestii, które również zostały zabite. Wydaje mi się, że gdyby książka była dłuższa, można by to również uwzględnić.
Zamiast wartkiej akcji powieść koncentruje się na intrydze politycznej. Sądzę, że ten aspekt może osłabić książkę dla wielu czytelników, ponieważ polityka i podżeganie do wojny mogą stać się nużące. Mnie osobiście to nie dotyczyło. Uważam, że obserwowanie z perspektywy różnych królów i królowych ich spisków przeciwko elfom Scoia'tael i Nilfgaardom, którzy już najechali i podbili krainę Cintry, było niezwykle fascynujące. Niejednokrotnie zdarzało się, że czytałem między wierszami, gdyż wiele postaci kryło w sobie wiele wewnętrznych zakłamań. Sapkowski sprytnie pokazał, że to ludzie są ciemiężycielami, a nie-ludzie walczą o swoje miejsce w świecie, zamiast dominować pod ludzkim panowaniem. Bardzo podobał mi się sposób, w jaki wyczuwałem, że szykuje się wojna, której nie mogę się doczekać, by zobaczyć, jak będzie się rozgrywać w kolejnych książkach, ale nie mogę się też doczekać, by zobaczyć, po czyjej stronie staną nasi główni bohaterowie.
Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że pomaga mi to, że jestem szaleńczo zakochany w tym świecie i jego bohaterach, ponieważ pomimo chęci poznania więcej z perspektywy Geralta i braku fantastycznych potworów, “Krew Elfów” była nadal bardzo przyjemną lekturą. Jeśli jesteś fanem gier o Wiedźminie lub niedawno wydanej adaptacji Netflixa, to zdecydowanie polecam przeczytanie tej książki, natychmiast!
Głównymi postaciami są Geralt z Rivii oraz Cirii, dziecko przeznaczenia, które trafia pod opiekę Geralta - wiedźmina oraz czarodziejki Yennefer.
Ciri wraz z Geraltem udają się do Kaer Morhen - twierdzy wiedźminów, gdzie uczy się walki mieczem oraz zasad przetrwania. Podczas pobytu w twierdzy Geralt zauważył, że z Ciri dzieje się coś dziwnego i postanawia wezwać czarodziejkę Triss Merigold. W czasie jednej z wypraw Geralt spotyka Krasnoludy dowodzone przez swojego przyjaciela Yarpena Zigrina. Ich karawana zostaje zaatakowana przez Scoia'tael (wiewiórki), czyli przez elfy walczących z ludźmi. Konflikt się pogłębia i staje się coraz bardziej brutalny.
Geralt oddał Ciri pod opiekę Nenneke w świątyni Melitele, gdzie pod opieką kapłanek oraz Yennefer uczy się kontrolować swoje moce i lepiej rozumieć swoje przeznaczenie.
Uważam, że książka jest interesująca. Nie dostarcza jednak - jak w poprzednich tomach - dynamicznej akcji. Książka głownie się opiera na wojnie Nilfgaardu -cesarstwo, które jest odpowiedzialne za upadek Cintry - z Królestwami Północy. Intrygach władców, co chcą zaplanować przyszłość Lwiątka z Cintry. Podoba mi się to, że autor nie idealizuje bohaterów, tylko każdy z nich musi się mierzyć z własnymi ograniczeniami i błędami. Najbardziej mnie zainteresowała historia Ciri, ponieważ autor dobrze opisał jej dojrzewanie oraz jak stopniowo staje się silniejsza i samodzielna. Bardzo polecam, każdemu kto jest fanem Wiedźmina - Geralta z Rivi
Książka skupia się głównie na trzech głównych wątkach: następstwach inwazji Nilfgaardu na Cintrę, powstaniu elfów Scoia'tael oraz postaci Ciri, małego dziecka, które Geralt z Rivii, nasz Wiedźmin, wziął pod swoją opiekę w czasach “Miecza Przeznaczenia”. Przez pierwszą połowę “Krwi elfów” widzimy, jak Ciri trenuje w Kaer Morhen, warowni, miejscu mistycznym dla świata zewnętrznego, ponieważ tylko nieliczni postawili stopę w jego murach. Ciri uczy się tam sztuki bycia Wiedźminem, doskonali swoją zręczność i poznaje techniki walki mieczem, czego nigdy wcześniej nie robiła kobieta. W ostatniej części książki Ciri przebywa w Świątyni Melitele z czarodziejką Yennefer, gdzie doskonali swoje umiejętności posługiwania się magią. Jednak od samego początku staje się jasne, że istnieją siły, które chcą schwytać Ciri. Przepowiednia mówi, że jest ona dzieckiem przeznaczenia, na dobre i na złe, Ciri zmieni świat i dlatego są tacy, którzy chcą ją zniszczyć. Zadaniem Geralta jest utrzymanie jej przy życiu.
Z całą pewnością mogę powiedzieć, że “Krew elfów” to historia oparta na postaciach, która szczególnie przypadła mi do gustu, ponieważ byłem już zaangażowany w wiele z nich. Ciri straciła wszystko, dom, rodzinę i całe bogactwo, które powinna była posiadać jako wnuczka Calanthe, królowej Cintry; dręczą ją koszmary, a pod jej brawurową postawą kryje się przerażone i samotne dziecko. Opowieść o dojrzewaniu Ciri była dla mnie przejmująca, a jednocześnie rozrzewniająca, ponieważ dziewczyna zmaga się ze swoim miejscem w świecie i nawiązuje więzi z Triss Merigold i Yennefer, które stają się jej mentorkami.
To były jedne z moich ulubionych rozdziałów. Długo czekałem na spotkanie z Triss, ponieważ wcześniej czytałem o niej tylko fragmenty. Podobał mi się jej asertywny stosunek do mężczyzn w czasach, gdy kobiety były spychane na margines, sposób, w jaki zajęła się potrzebami Ciri jako młodej kobiety, a jej opiekuńcza natura była jak powiew świeżego powietrza w świecie pełnym wrogich i sztywnych charakterów. No i była jeszcze Yennefer, moja ukochana Yennefer, która jest najbardziej pokręconą i rozkosznie złożoną postacią, na jaką natrafiłem od jakiegoś czasu. Naprawdę uwielbiam każdy rozdział, w którym pojawia się ona! Chociaż nasza Yennefer pozostaje mrocznie dowcipną, zimną i enigmatyczną postacią, to jednak pod jej powierzchownością kryje się opiekuńcza strona, co jest szczególnie podkreślone w genialnym ostatnim rozdziale, gdzie okazuje uczucie Ciri.
A co z Geraltem z Rivii? To pytanie zadawałem sobie przez całą książkę. Chociaż bardzo podobało mi się, że główne postacie kobiece zostały wyeksponowane, czuję, że w “Krwi elfów” bardzo brakowało charakterystyki Geralta, w rzeczywistości prawie jej nie było. Nie znaczy to, że Geralt jest nieobecny w narracji, jest obecny w wielu scenach i buduje więź ojca z córką Ciri, ale prawie w ogóle nie dostajemy fragmentów z jego punktu widzenia. Staje się on raczej postacią drugoplanową, co uważam za dość rozczarowujące. Jak na serię, która nazywa się Wiedźmin, naprawdę było tu za mało Wiedźmina. To również sprawiło, że książka była mniej pełna akcji niż prequele, ponieważ nie było prawie żadnych scen, w których Geralt zabijał potwory, a tego mi brakowało. Gdzie były te potwory, Panie Sapkowski?! Trochę przesadzam, były tam co najmniej trzy fantastyczne sceny akcji, które bardzo mi się podobały; tym razem potworami były elfy, czarodzieje i ludzie, ale wciąż miałem nadzieję na kilka fantastycznych bestii, które również zostały zabite. Wydaje mi się, że gdyby książka była dłuższa, można by to również uwzględnić.
Zamiast wartkiej akcji powieść koncentruje się na intrydze politycznej. Sądzę, że ten aspekt może osłabić książkę dla wielu czytelników, ponieważ polityka i podżeganie do wojny mogą stać się nużące. Mnie osobiście to nie dotyczyło. Uważam, że obserwowanie z perspektywy różnych królów i królowych ich spisków przeciwko elfom Scoia'tael i Nilfgaardom, którzy już najechali i podbili krainę Cintry, było niezwykle fascynujące. Niejednokrotnie zdarzało się, że czytałem między wierszami, gdyż wiele postaci kryło w sobie wiele wewnętrznych zakłamań. Sapkowski sprytnie pokazał, że to ludzie są ciemiężycielami, a nie-ludzie walczą o swoje miejsce w świecie, zamiast dominować pod ludzkim panowaniem. Bardzo podobał mi się sposób, w jaki wyczuwałem, że szykuje się wojna, której nie mogę się doczekać, by zobaczyć, jak będzie się rozgrywać w kolejnych książkach, ale nie mogę się też doczekać, by zobaczyć, po czyjej stronie staną nasi główni bohaterowie.
Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że pomaga mi to, że jestem szaleńczo zakochany w tym świecie i jego bohaterach, ponieważ pomimo chęci poznania więcej z perspektywy Geralta i braku fantastycznych potworów, “Krew Elfów” była nadal bardzo przyjemną lekturą. Jeśli jesteś fanem gier o Wiedźminie lub niedawno wydanej adaptacji Netflixa, to zdecydowanie polecam przeczytanie tej książki, natychmiast!
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.
Czy chcesz zostawić tylko ocenę?
Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.
Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.
Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.
Sposoby dostawy
Płatne z góry
InPost Paczkomaty 24/7
13.99 zł
Darmowa od 190 zł
ORLEN Paczka
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
Automaty DHL BOX 24/7 i punkty POP
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
DPD Pickup Automaty i Punkty Odbioru
11.99 zł
Darmowa od 190 zł
Automaty Orlen Paczka, sklepy Żabka i inne
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
GLS U Ciebie - Kurier
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier DPD
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier InPost
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Pocztex Kurier
13.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier DHL
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier GLS - kraje UE
69.00 zł
Punkt odbioru (Dębica)
2.99 zł
Darmowa od 190 zł
Płatne przy odbiorze
Kurier GLS pobranie
23.99 zł
Sposoby płatności
Płatność z góry
Przedpłata

Zwykły przelew