Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Konary
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Nawiedzający cień przeszłości znowu daje o sobie znać. W latach 70. w parafii Grodziec przeprowadzono masowy rytuał egzorcyzmów, który zakończył się tajemniczymi śmierciami i dwuletnią izolacją obszaru. Pięćdziesiąt lat później dziennikarz, młody duchowny oraz pacjentka szpitala psychiatrycznego odkrywają, że koszmar z przeszłości nadal trwa. To mieszanka thrillera, horroru i sensacji, która pochłania od pierwszej do ostatniej strony. „Zostałam przywieziona do szpitala o wpół do czwartej rano specjalnym transportem, pełna leków, lecz dzięki jakiemuś cudowi przytomna i zachowująca kontakt, mimo dużej dawki środka uspokajającego. Niestety dla mnie, muszę to tutaj wyraźnie zaznaczyć (…)”.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
55,62 zł
nowa
Pakujemy jutro
- nowa książka
jak nowa
dobry
widoczne ślady używania
Dostępna ilość 7
Uwaga została 1 szt.
Posiadamy 7 szt.
Nawiedzający cień przeszłości znowu daje o sobie znać. W latach 70. w parafii Grodziec przeprowadzono masowy rytuał egzorcyzmów, który zakończył się tajemniczymi śmierciami i dwuletnią izolacją obszaru. Pięćdziesiąt lat później dziennikarz, młody duchowny oraz pacjentka szpitala psychiatrycznego odkrywają, że koszmar z przeszłości nadal trwa. To mieszanka thrillera, horroru i sensacji, która pochłania od pierwszej do ostatniej strony. „Zostałam przywieziona do szpitala o wpół do czwartej rano specjalnym transportem, pełna leków, lecz dzięki jakiemuś cudowi przytomna i zachowująca kontakt, mimo dużej dawki środka uspokajającego. Niestety dla mnie, muszę to tutaj wyraźnie zaznaczyć (…)”.
