Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ja łebków nie dawałem
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Podczas II wojny światowej w Polsce przetrwało jedynie kilkadziesiąt tysięcy Żydów, każdy z nich doświadczając niewyobrażalnego horroru. Ścieżki prowadzące do ich przetrwania były różnorodne. Po zakończeniu wojny, w społeczeństwie żydowskim pojawiła się gorąca potrzeba przeprowadzenia rozliczeń i ustanowienia sprawiedliwości. Zanim konflikt oficjalnie się zakończył, Sąd Społeczny powstały przy Centralnym Komitecie Żydów w Polsce zaczął rozpatrywać sprawy związane z oskarżeniami o kolaborację oraz działania na szkodę żydowskiej społeczności. Był to jednak sąd niezwykły, ponieważ nie miał prawa wydawać wyroków skazujących na więzienie czy nakładać grzywien. Jego moc polegała na możliwości potępienia lub wykluczenia z żydowskiej wspólnoty. Rozstrzygał nie o przestępstwach, lecz o kwestiach fundamentalnych dotyczących dobra, zła i granic walki o przetrwanie, co czyniło jego wyroki niekiedy miażdżącymi.Jakub Szymczak przybliża nam sprawy Szapsela Rotholca, znanego boksera i policjanta z warszawskiego getta, Wiery Gran, uwielbianej pieśniarki występującej w getcie, oraz Michała Weicherta, działacza Żydowskiej Samopomocy Społecznej, działającej za zgodą okupantów. Autor skupia się nie tylko na samych faktach, ale przede wszystkim na ludzkich postawach wobec tragedii Zagłady. Dla bohaterów tych dramatycznych dni decyzje, które musieli podejmować, były wynikiem ekstremalnych okoliczności, niezależnie od tego, jak sądziło ich późniejsze pokolenie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Podczas II wojny światowej w Polsce przetrwało jedynie kilkadziesiąt tysięcy Żydów, każdy z nich doświadczając niewyobrażalnego horroru. Ścieżki prowadzące do ich przetrwania były różnorodne. Po zakończeniu wojny, w społeczeństwie żydowskim pojawiła się gorąca potrzeba przeprowadzenia rozliczeń i ustanowienia sprawiedliwości. Zanim konflikt oficjalnie się zakończył, Sąd Społeczny powstały przy Centralnym Komitecie Żydów w Polsce zaczął rozpatrywać sprawy związane z oskarżeniami o kolaborację oraz działania na szkodę żydowskiej społeczności. Był to jednak sąd niezwykły, ponieważ nie miał prawa wydawać wyroków skazujących na więzienie czy nakładać grzywien. Jego moc polegała na możliwości potępienia lub wykluczenia z żydowskiej wspólnoty. Rozstrzygał nie o przestępstwach, lecz o kwestiach fundamentalnych dotyczących dobra, zła i granic walki o przetrwanie, co czyniło jego wyroki niekiedy miażdżącymi.Jakub Szymczak przybliża nam sprawy Szapsela Rotholca, znanego boksera i policjanta z warszawskiego getta, Wiery Gran, uwielbianej pieśniarki występującej w getcie, oraz Michała Weicherta, działacza Żydowskiej Samopomocy Społecznej, działającej za zgodą okupantów. Autor skupia się nie tylko na samych faktach, ale przede wszystkim na ludzkich postawach wobec tragedii Zagłady. Dla bohaterów tych dramatycznych dni decyzje, które musieli podejmować, były wynikiem ekstremalnych okoliczności, niezależnie od tego, jak sądziło ich późniejsze pokolenie.
