Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Duchy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Dorosłość jest często przeceniana i kosztowna, a Nina Dean dobrze o tym wie. Gdyby była twoją przyjaciółką, prawdopodobnie przesłałaby ci siedmiominutową wiadomość głosową z przeprosinami na początku: „Przepraszam, że nagrywam, ale pomyślałam, że to będzie najszybsze”. Potem podzieliłaby się swoimi doświadczeniami z twojego życia. Opowiedziałaby o nowym mieszkaniu, gdzie, mimo że przewiozła już wszystkie swoje rzeczy, wciąż nie czuje się jak w prawdziwym domu. A także o tym, że mimo zawodowego sukcesu ma przeczucie nadchodzącej porażki i odkrycia jej rzekomych braków. (Niestety, ma rację!) Wspominałaby o rodzicach, którzy niespodziewanie zaczęli pokazywać oznaki starzenia, co jest dla niej trudne do zaakceptowania. Tym bardziej, że jedno radośnie przeżywa kryzys wieku średniego, podczas gdy drugie powoli gaśnie. Jej były partner planuje ślub, a chociaż nie interesuje jej to, uznaje za zabawne to, co się dzieje. No i jest jeszcze Max, który już na pierwszej randce deklaruje chęć małżeństwa. Czy to spełnienie bajkowych marzeń, czy raczej sygnał ostrzegawczy? Ta historia nie dotyczy miłości, lecz życia każdej z nas. To opowieść o dorosłości, która nie oferuje instrukcji obsługi, o samotności w tłumie i poszukiwaniu sensu w drobnych chwilach szczęścia. Dolly Alderton, której fanki znają i uwielbiają, powraca, by tak jak w kultowej książce „Wszystko, co wiem o miłości”, z unikającą patosu wrażliwością opisać na papierze nasze myśli i uczucia dotyczące codziennego życia.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Dorosłość jest często przeceniana i kosztowna, a Nina Dean dobrze o tym wie. Gdyby była twoją przyjaciółką, prawdopodobnie przesłałaby ci siedmiominutową wiadomość głosową z przeprosinami na początku: „Przepraszam, że nagrywam, ale pomyślałam, że to będzie najszybsze”. Potem podzieliłaby się swoimi doświadczeniami z twojego życia. Opowiedziałaby o nowym mieszkaniu, gdzie, mimo że przewiozła już wszystkie swoje rzeczy, wciąż nie czuje się jak w prawdziwym domu. A także o tym, że mimo zawodowego sukcesu ma przeczucie nadchodzącej porażki i odkrycia jej rzekomych braków. (Niestety, ma rację!) Wspominałaby o rodzicach, którzy niespodziewanie zaczęli pokazywać oznaki starzenia, co jest dla niej trudne do zaakceptowania. Tym bardziej, że jedno radośnie przeżywa kryzys wieku średniego, podczas gdy drugie powoli gaśnie. Jej były partner planuje ślub, a chociaż nie interesuje jej to, uznaje za zabawne to, co się dzieje. No i jest jeszcze Max, który już na pierwszej randce deklaruje chęć małżeństwa. Czy to spełnienie bajkowych marzeń, czy raczej sygnał ostrzegawczy? Ta historia nie dotyczy miłości, lecz życia każdej z nas. To opowieść o dorosłości, która nie oferuje instrukcji obsługi, o samotności w tłumie i poszukiwaniu sensu w drobnych chwilach szczęścia. Dolly Alderton, której fanki znają i uwielbiają, powraca, by tak jak w kultowej książce „Wszystko, co wiem o miłości”, z unikającą patosu wrażliwością opisać na papierze nasze myśli i uczucia dotyczące codziennego życia.
