Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Darń
DODAJ DO LISTY ŻYCZEŃ
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W najnowszych utworach poetyckich Macieja Meleckiego odnajdujemy specyficzne zacieśnienie i szeleszczącą atmosferę, która przywodzi na myśl zacieśniającą się pętlę. Obrazy, które wyłaniają się z jego linijek, nie są pełnymi odbiciami rzeczywistości, lecz wprowadzają odbiorcę w trójwymiarową przestrzeń pełną kontrastów, gdzie każda wizja ma swoje przeciwstawienie. Ta poezja, nasycona klaustrofobią, sugeruje istnienie sytuacji, z których trudno znaleźć logiczne wyjście. Przesiąknięta jest mroczną, lepką materią, która dławi możliwość złapania oddechu. Słowa układają się w pasaże pełne sprzecznych znaczeń, które nie niosą ze sobą zrozumienia, lecz tworzą ciągi gorączkowych myśli, mimo to próbując szkicować obraz absurdalnej rzeczywistości. Kto analizuje te wiersze pod kątem formy i języka, może zauważyć ich konsekwencję i ewolucję w stosunku do wcześniejszych dzieł. Niemniej jednak, widać w nich świeżość i nowatorstwo w rytmach, gęstości i brzmieniu. Słowa i metafory, poprzez swą wzajemną interakcję, wysuwają na pierwszy plan teorię nieoczywistości i niekompletności, dążąc do wyzwolenia znaczeń z rutyny postrzegania.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
nowa
jak nowa
8,97 zł
dobry
Pakujemy jutro
- normalne ślady użytkowania wynikające z kartkowania podczas czytania
- brak większych uszkodzeń lub zagięć
widoczne ślady używania
W najnowszych utworach poetyckich Macieja Meleckiego odnajdujemy specyficzne zacieśnienie i szeleszczącą atmosferę, która przywodzi na myśl zacieśniającą się pętlę. Obrazy, które wyłaniają się z jego linijek, nie są pełnymi odbiciami rzeczywistości, lecz wprowadzają odbiorcę w trójwymiarową przestrzeń pełną kontrastów, gdzie każda wizja ma swoje przeciwstawienie. Ta poezja, nasycona klaustrofobią, sugeruje istnienie sytuacji, z których trudno znaleźć logiczne wyjście. Przesiąknięta jest mroczną, lepką materią, która dławi możliwość złapania oddechu. Słowa układają się w pasaże pełne sprzecznych znaczeń, które nie niosą ze sobą zrozumienia, lecz tworzą ciągi gorączkowych myśli, mimo to próbując szkicować obraz absurdalnej rzeczywistości. Kto analizuje te wiersze pod kątem formy i języka, może zauważyć ich konsekwencję i ewolucję w stosunku do wcześniejszych dzieł. Niemniej jednak, widać w nich świeżość i nowatorstwo w rytmach, gęstości i brzmieniu. Słowa i metafory, poprzez swą wzajemną interakcję, wysuwają na pierwszy plan teorię nieoczywistości i niekompletności, dążąc do wyzwolenia znaczeń z rutyny postrzegania.
