Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Warsaw Boy - Andrew Borowiec
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
"Warsaw Boy" to niezwykła, prawdziwa opowieść o szesnastoletnim żołnierzu w zniszczonej wojną Polsce. Neal Ascherson z Sunday Herald określił ją jako najlepsze dotychczasowe przedstawienie tego, jak to było być młodym i walczyć w Powstaniu Warszawskim. Polska bardzo ucierpiała pod rządami nazistów. Pod koniec wojny zginęło sześć milionów ludzi, a wśród nich niewinni cywile, z czego połowa to Żydzi. Reszta poległa w wyniku zaciętej wojny partyzanckiej, jaką prowadzili Polacy.1 sierpnia 1944 roku Andrew Borowiec, piętnastoletni ochotnik z Ruchu Oporu, wrzucił granat przez roztrzaskane okno warszawskiego bloku prosto na Niemców biegnących poniżej. "Czułem, że dojrzałem. Byłem żołnierzem i właśnie próbowałem zabić naszych wrogów". Powstanie Warszawskie trwało 63 dni, a Himmler określił je jako "najgorsze walki uliczne od czasów Stalingradu". Mimo to, większość powstańców stanowili słabo uzbrojeni miejscowi mężczyźni i nastolatkowie, a niektórzy z nich byli jeszcze młodsi od Andrew.Latem tego roku Andrew stawiał czoła nieustannemu niebezpieczeństwu, zarówno na powierzchni, jak i pod ziemią, gdy Polacy wykorzystywali miejskie kanały, by niezauważenie przekraczać linie niemieckie podczas krótkich przerw w zaciętych kontratakach. Zraniony podczas strzelaniny dzień po swoich szesnastych urodzinach i niezdolny do ponownego wejścia do kanałów, został schwytany w prowizorycznym szpitalu w piwnicy, zastanawiając się, czy czeka go rozstrzelanie, czy ocalenie. Tam nauczył się ważnej lekcji: wśród Niemców byli zarówno źli, jak i dobrzy ludzie.To niezwykła opowieść o przetrwaniu i buncie, opowiedziana przez jednego z nielicznych żyjących weteranów najodważniejszego lata Polski. Andrew Borowiec dedykuje tę książkę wszystkim warszawskim chłopakom, "szczególnie tym, którzy nigdy nie dorośli".
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
"Warsaw Boy" to niezwykła, prawdziwa opowieść o szesnastoletnim żołnierzu w zniszczonej wojną Polsce. Neal Ascherson z Sunday Herald określił ją jako najlepsze dotychczasowe przedstawienie tego, jak to było być młodym i walczyć w Powstaniu Warszawskim. Polska bardzo ucierpiała pod rządami nazistów. Pod koniec wojny zginęło sześć milionów ludzi, a wśród nich niewinni cywile, z czego połowa to Żydzi. Reszta poległa w wyniku zaciętej wojny partyzanckiej, jaką prowadzili Polacy.1 sierpnia 1944 roku Andrew Borowiec, piętnastoletni ochotnik z Ruchu Oporu, wrzucił granat przez roztrzaskane okno warszawskiego bloku prosto na Niemców biegnących poniżej. "Czułem, że dojrzałem. Byłem żołnierzem i właśnie próbowałem zabić naszych wrogów". Powstanie Warszawskie trwało 63 dni, a Himmler określił je jako "najgorsze walki uliczne od czasów Stalingradu". Mimo to, większość powstańców stanowili słabo uzbrojeni miejscowi mężczyźni i nastolatkowie, a niektórzy z nich byli jeszcze młodsi od Andrew.Latem tego roku Andrew stawiał czoła nieustannemu niebezpieczeństwu, zarówno na powierzchni, jak i pod ziemią, gdy Polacy wykorzystywali miejskie kanały, by niezauważenie przekraczać linie niemieckie podczas krótkich przerw w zaciętych kontratakach. Zraniony podczas strzelaniny dzień po swoich szesnastych urodzinach i niezdolny do ponownego wejścia do kanałów, został schwytany w prowizorycznym szpitalu w piwnicy, zastanawiając się, czy czeka go rozstrzelanie, czy ocalenie. Tam nauczył się ważnej lekcji: wśród Niemców byli zarówno źli, jak i dobrzy ludzie.To niezwykła opowieść o przetrwaniu i buncie, opowiedziana przez jednego z nielicznych żyjących weteranów najodważniejszego lata Polski. Andrew Borowiec dedykuje tę książkę wszystkim warszawskim chłopakom, "szczególnie tym, którzy nigdy nie dorośli".
