Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Rzeczy robione specjalnie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Nieprzewidywalność zakładania skarpetki to temat debiutanckiej książki prozatorskiej autorstwa Emilii Konwerskiej. Wycieczki zakorzenione wyłącznie w naszych umysłach to pomysły przeznaczone dla tych, którzy kiedykolwiek czuli się jak nurkowie uwięzieni pod lodem; to wewnętrzne podróże pełne przygód, gdzie jednocześnie nie dzieje się nic i wszystko. Historie te dotyczą rzeczy, o których często zapominamy, chociaż myślimy o nich ciągle. Krótkie opowieści Konwerskiej zaczynają się i kończą nieoczekiwanie, jakby trwały tylko w chwili schodzenia ze schodów, oferując nie ciąg zdarzeń, lecz momenty kulminacyjne. Autorka w sposób żartobliwy bawi się formą i angażuje czytelnika w refleksje nad relacjami, bliskością, przekraczaniem granic i poczuciem bezpieczeństwa. Emilia Konwerska posługuje się językiem jak znanym przedmiotem, nadając mu nowe, nieoczekiwane znaczenie. Może to właśnie w tej prozie odnajdujemy ścieżki tam, gdzie wczoraj jeszcze ich nie było.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Nieprzewidywalność zakładania skarpetki to temat debiutanckiej książki prozatorskiej autorstwa Emilii Konwerskiej. Wycieczki zakorzenione wyłącznie w naszych umysłach to pomysły przeznaczone dla tych, którzy kiedykolwiek czuli się jak nurkowie uwięzieni pod lodem; to wewnętrzne podróże pełne przygód, gdzie jednocześnie nie dzieje się nic i wszystko. Historie te dotyczą rzeczy, o których często zapominamy, chociaż myślimy o nich ciągle. Krótkie opowieści Konwerskiej zaczynają się i kończą nieoczekiwanie, jakby trwały tylko w chwili schodzenia ze schodów, oferując nie ciąg zdarzeń, lecz momenty kulminacyjne. Autorka w sposób żartobliwy bawi się formą i angażuje czytelnika w refleksje nad relacjami, bliskością, przekraczaniem granic i poczuciem bezpieczeństwa. Emilia Konwerska posługuje się językiem jak znanym przedmiotem, nadając mu nowe, nieoczekiwane znaczenie. Może to właśnie w tej prozie odnajdujemy ścieżki tam, gdzie wczoraj jeszcze ich nie było.
