Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kraina smoka. Chiny wczorajsze, Chiny dzisiejsze
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kiedy myślimy o Chinach, zazwyczaj przychodzą nam na myśl najbardziej znane elementy tego kraju. W Polsce trudno znaleźć osobę, która nie słyszała o Wielkim Murze Chińskim, chińskich cyrkach czy sztukach walki związanych z legendarnym Bruce’em Lee oraz mnichami z klasztoru Shaolin. Tradycyjna chińska medycyna, osobliwości tamtejszej kuchni, a także mniej imponujące ubrania z chińskich bazarów również są powszechnie kojarzone. Jednak na tym często kończy się nasza wiedza o współczesnych Chinach, nie mówiąc już o ich bogatej historii. Powszechne polskie powiedzenie głosi: „Lepiej raz zobaczyć niż sto razy usłyszeć”. Pewien starszy Chińczyk z malowniczego hutongu nad rzeką Li przypomniał mi ten sam przekaz: „Dobrze jest usłyszeć, ale najlepiej zobaczyć”. Muszę przyznać, że te słowa są pełne prawdy. Często z zażenowaniem uświadamiałem sobie moje braki w wiedzy lub błędne wyobrażenia o tym niezwykłym i fascynującym kraju oraz jego mieszkańcach. Nie ukrywam, że każde moje odwiedziny w Chinach stopniowo obalały moje przekonanie o domniemanej „wyższości” kultury europejskiej, niczym powietrze uchodzące z przekłutego balona.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Kiedy myślimy o Chinach, zazwyczaj przychodzą nam na myśl najbardziej znane elementy tego kraju. W Polsce trudno znaleźć osobę, która nie słyszała o Wielkim Murze Chińskim, chińskich cyrkach czy sztukach walki związanych z legendarnym Bruce’em Lee oraz mnichami z klasztoru Shaolin. Tradycyjna chińska medycyna, osobliwości tamtejszej kuchni, a także mniej imponujące ubrania z chińskich bazarów również są powszechnie kojarzone. Jednak na tym często kończy się nasza wiedza o współczesnych Chinach, nie mówiąc już o ich bogatej historii. Powszechne polskie powiedzenie głosi: „Lepiej raz zobaczyć niż sto razy usłyszeć”. Pewien starszy Chińczyk z malowniczego hutongu nad rzeką Li przypomniał mi ten sam przekaz: „Dobrze jest usłyszeć, ale najlepiej zobaczyć”. Muszę przyznać, że te słowa są pełne prawdy. Często z zażenowaniem uświadamiałem sobie moje braki w wiedzy lub błędne wyobrażenia o tym niezwykłym i fascynującym kraju oraz jego mieszkańcach. Nie ukrywam, że każde moje odwiedziny w Chinach stopniowo obalały moje przekonanie o domniemanej „wyższości” kultury europejskiej, niczym powietrze uchodzące z przekłutego balona.
