Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Dobrze wychowani. Jak wytresowano milenialsów
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W latach minionych wiele zwrotów, takich jak "Starszym należy się szacunek" czy "Dzieci i ryby głosu nie mają", uchodziło za niewinne zasady wychowawcze, które miały służyć utrzymaniu dyscypliny i porządku. Dzisiaj wiemy, że tego rodzaju wyrażenia często tłumiły emocje i odbierały głos całym pokoleniom. Książka Ewy Kozy rzuca światło na doświadczenia tych, którym głos zabierano najwcześniej. Autorka przedstawia rozmowy, które odkrywają prawdziwe oblicze dzieciństwa ukrytego za fasadą rodzinnej sielanki. Zamiast szczęścia, dzieci często doświadczały strachu, samotności, emocjonalnego zaniedbania oraz przemocy, maskowanej hasłem "szacunku". Przez osiem wstrząsających opowieści poznajemy różne aspekty trudnych doświadczeń dorastania. Historie te obejmują przemoc fizyczną i słowną oraz upokorzenia, które stawały się publicznym widowiskiem. Doświadczenia związane z parentyfikacją wymuszały na dzieciach przedwczesne dorastanie. Książka kończy się rozmową z psychotraumatolożką Mają Pisarek, która wyjaśnia, w jaki sposób traumatyczne wydarzenia z dzieciństwa wpływają na dorosłe życie, prowadząc do problemów z wyznaczaniem granic, strachu przed intymnością i trudności w nawiązywaniu zdrowych relacji. Jak zatem przerwać ten błędny krąg międzypokoleniowej przemocy?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W latach minionych wiele zwrotów, takich jak "Starszym należy się szacunek" czy "Dzieci i ryby głosu nie mają", uchodziło za niewinne zasady wychowawcze, które miały służyć utrzymaniu dyscypliny i porządku. Dzisiaj wiemy, że tego rodzaju wyrażenia często tłumiły emocje i odbierały głos całym pokoleniom. Książka Ewy Kozy rzuca światło na doświadczenia tych, którym głos zabierano najwcześniej. Autorka przedstawia rozmowy, które odkrywają prawdziwe oblicze dzieciństwa ukrytego za fasadą rodzinnej sielanki. Zamiast szczęścia, dzieci często doświadczały strachu, samotności, emocjonalnego zaniedbania oraz przemocy, maskowanej hasłem "szacunku". Przez osiem wstrząsających opowieści poznajemy różne aspekty trudnych doświadczeń dorastania. Historie te obejmują przemoc fizyczną i słowną oraz upokorzenia, które stawały się publicznym widowiskiem. Doświadczenia związane z parentyfikacją wymuszały na dzieciach przedwczesne dorastanie. Książka kończy się rozmową z psychotraumatolożką Mają Pisarek, która wyjaśnia, w jaki sposób traumatyczne wydarzenia z dzieciństwa wpływają na dorosłe życie, prowadząc do problemów z wyznaczaniem granic, strachu przed intymnością i trudności w nawiązywaniu zdrowych relacji. Jak zatem przerwać ten błędny krąg międzypokoleniowej przemocy?
